@damian-woz: będziesz se Damian trzepał kapucyna na ostro, czy łagodny będzie akt, albo mieszany planujesz może interwały dłonią na członku wykonywać? Toć nie wstydź się, my tu sami swoi, my wszyscy też walim, albo sobie, albo koledze, czy konkubentowi czy dywan, ale każdy trzepie co ma i co może, nie powinno to tematem tabu być. z fartem
@bArrek: No i też okej Arku, nikt nie wymaga tego chyba, a jak ktoś wymaga to chory czlowiek, pokazanie fujary, czy aby ona dla Ciebie dupę czy c--e, albo szparę to dobrowolne jest przecież zawsze. z fartem
Kontrahenckie spotkania zakończone, perspektywa neutralna, czynników wiele, jutrzejszy dzień kluczowym będzie po prostu. Dzisiejszy dzień pod kątem biznesowym uważam za zakończony, teraz relaks. z fartem
@Qurvinox: Do pracy to ciężko ludzi znaleźć teraz, bo ludzie nie chcą, nie potrafią, i predyspozycji psychicznych przede wszystkim nie posiadają też, szczególnie w mojej branży co ja tu muszę wszystko po swojemu robić, bo tu same cwaniaki są, to byle chłystka by zjedli momentalnie, a ja też nie będę płacił nieudacznikowi żadnemu, czy praktykantowi, bo oni nie umieją robić skutecznie, a staremu lisowi wyjadaczowi to mi się nie opłaca,
Dzisiaj takie odczucia mam pewne i myśli trochę mało pozytywne odnośnie tematów tutaj moich Niemieckich, ze tym Sztefenem współpracy naszej wspólnej i tego, on zaraz do mnie na jednej nóżce zresztą ma przyjechać to porozmawiamy o tym jak poważni kontrahenci, ale jak jutro znowu we mnie będzie agresja się pojawiać i niemoc nie z mojej winy, to zrobię to co zwykle w takich sytuacjach, rzucę to wszystko, wódkę se kupię, pojadę w
@Hissis: ale mi wypada takie osady wydawać i mówię to w 100% przekonaniu, że z-----ł. Widać, że nie tylko wózek bo jeszcze musiał p----------ć jakiś portfel bo miał czym płacić. Szkoda tylko dziecka bo teraz nie wiadomo co z nim będzie. Aż nie chcę nawet o tym myśleć bo różne rzeczy mogą się z nim stać.
Wiele osób mi zadaje pytania, czy wstałem dzisiaj i ten, no generalnie tu tego to ta, normalnie, ja już w grze jestem elegancko. Dzień Dobry, Miłego dnia z fartem
Ja na narty to chodzę do łazienki na 2 minutki, a nie muszę jechać w Karkonosze, Andy, Alpy, Himalaje, ja prosty chłopak jest w gruncie rzeczy. z fartem
se na patio elegancko wyjdę zajaram szluga kulturalnie za granicą, nie jak patus Polak z marginesu społecznego pod klatką czy w bramie z szemranymi koleszkami, chociaż czasem mi tego brakuje. z fartem
Zoba mordo co ja odkrył, bo ja lubię ekspolorawać miejsca co w nich przebywam, se wejść jak otwarte, zobaczyć, jak zamknięte to swoimi metodami też zrobić alohomora jak Harry Potter, i ja takie miejsce w budynku znalazł romantyczne, intymne wręcz może to być miejsce, bo z maniurką wchodzisz, jest prywatność, intymność, bliskość, bo to ciasne pomieszczenie, i możesz zza pazuchy wyjąć trunek jak jeszcze Cię nie rozebrała franca napalona dzika, i wlać
@atteint: miała być przepalanka, a to pieści subtelnie jak maniura przetrzepana przez noc, tak bezwładnie nad ranem rączką zakochana. Miałobyć ostro a słodko jest. No ale okej, nie narzekam, nie mam na co, bo to też miłe xD Dziękuję z fartem
Dizelek u nas tu co jestem to 2,18 euro w mieście, no ja po 7,90 PLN jakoś autka tankował w polszy tam u was jeszcze, to taniej macie. Ostatnio na autobanie lał po 2,50eruo dizelek, aby się ta wojenka tam skończyła, wróci wielki biznes z krajami innymi to będzie jak zawsze po 1,20euro, bo tak to My tu oszalejemy na tym zachodzie. z fartem
No ja uchwycam zawsze takie cuda, jak na artystę przystało, że taga wariackiego chcę mieć na foto co inne artysty zrobili fajnie na wielkiej płycie, a mnie tu chłop z balkona będzie skakał chyba, na dole po lewo wariat jest na barierkach wyraźnie i baba jakaś okrutna też jest, to pewnie żonka, to ja bym skakał w tej sytuacji też, bo to nie warto schodzić z barierki, jak po jednej stronie jest
@Yeahido: Oho, no typowe unikanie odpowiedzialności za słowa swoje, szukanie innych Jeleni się pojawiło, trochę rozumiem podejście, ale nie specjalnie mi to odpowiada, a i od moich pieniędzy i obserwatorów prosiłbym ręce trzymać z daleka, bo rączki nie grzybki, po deszczu nie odrosną. z fartem
@Yeahido: Nigdy nie zarobiłem na swoich obserwatorach ani grosza, to nie są relacje biznesowe, My nie interpretujemy umów żadnych, nie robimy sztuczek prawnych, a powiem więcej i szczerze, to My tutaj jak w rodzinie żyjemy, bez umów, zobowiązań i się szanujemy wzajemnie po prostu. Jak masz moich obserwatorów za takich jak napisałeś to błądzisz mocno i powinieneś przemyśleć sobie wiele kwestii jeszcze w życiu, aby jako tak to wyglądało. z
Ale żeby na wjeździe do Radomia smsy dostawać, że u nich Rimming Europejski jest dostępny, bo to Pierwsza Strefa Rimmingowa to dziwne, do tej pory myślałem, że Radom jest wykluczony z Europy całkowicie, ale chyba się zlitowali, czy słusznie - nie wiem. z fartem
Ja tu mówię do podrzędnego pracownika najniższego szczebla wielkiego koncernu paliwowego, znaczy do kasjerki na Orlenie, że co mnie tam potrzebne i tego, ta się pyta słusznie, czy coś jeszcze dla Pana (mnie, bo ja jestem Panem) podać, to myślę se no niunia pyta, co ma zrobić to niech robi co powinna, i do jej z zaskoczenia wypaliłem "3 dwusety Soplicy malinowej", no i wykonała polecenia normalnie z uśmiechem, bo inaczej by
@Hissis: man, cały wszechświat masz w sobie, jak tu nie wierzyć w siebie
Janusz Tracz
Jestem aktywistą, walczę o prawa człowieka, równość, wolność, praworządność, przestrzeganie Konstytucji.
Nikomu krzywdy nie robię, bo jestem normalnym chłopakiem z ulicy - sztywnym z zasadami, charakternym i prawilnym.
Człowiek grypsujący w internecie, e-git, kto ma wiedzieć ten wie, kto nie wie, a ma wiedzieć ten mnie nie interesuje bo skupiam się na sobie.
Z fartem
Toć nie wstydź się, my tu sami swoi, my wszyscy też walim, albo sobie, albo koledze, czy konkubentowi czy dywan, ale każdy trzepie co ma i co może, nie powinno to tematem tabu być.
z fartem