#codziennywschodslonca #pokazkota
Siemano. Witam po długiej, kompletnie bezproduktywnej pod wieloma względami, przerwie. Jestem na lądzie od lipca, to był taki jeden z moich cięższych powrotów, od razu wpasowałem się w fotel, i pomimo wielu zacnych postanowień, nie ruszyłem się z niego (wyjąwszy tydzień w Bieszczadach) aż do początku listopada, kiedy to przyjaciel siorki poprosił mnie, żebym pojeździł do końca roku w hurtowni, którą ma z owym końcem roku
Siemano. Witam po długiej, kompletnie bezproduktywnej pod wieloma względami, przerwie. Jestem na lądzie od lipca, to był taki jeden z moich cięższych powrotów, od razu wpasowałem się w fotel, i pomimo wielu zacnych postanowień, nie ruszyłem się z niego (wyjąwszy tydzień w Bieszczadach) aż do początku listopada, kiedy to przyjaciel siorki poprosił mnie, żebym pojeździł do końca roku w hurtowni, którą ma z owym końcem roku












źródło: 5a5f6f89737c3df8706b0beb12386ab8
Pobierz