Powrót to do F1 to byłaby historia jak z bajki, niczym z familijnego filmu na Polsacie w niedziele do obiadu, gdzie główny bohater rzuca w ostatniej sekundzie za 3 punkty i daje wygraną swojej drużynie.
Ale życie to nie bajka, co akurat historia Kubicy pokazuje najlepiej. I tak naprawdę brak












źródło: comment_2LgsCJ4IZvwhXZQV5q5F7Nzus2HuPdNs.jpg
Pobierz