Powiedzmy to sobie szczerze, nie można być rozumnym, dorosłym Polakiem i jarać się Kevinem zamiast „Witaj Święty Mikołaju” z Griswoldami. Przecież to jest prawdziwy film świąteczny dla Polaka. To jest kronika świątecznego rozpadu psychicznego a potem pojednania. Dosłownie pierwsza jest scena przedświątecznej agresji drogowej, jak stary jedzie do lasu ściąć własnoręcznie choinkę, ale w końcu wyrywa ją z korzeniami i przywozi na dachu auta.
Jest i somsiad bogaty złodziej, co to od razu
Jest i somsiad bogaty złodziej, co to od razu





































@delulusional: podoba mi się ten termin :-)
źródło: 20251225_213019
Pobierz