@reggie82: Ale przecież to pachnie jak Turathi Blue- czy tylko ja mam coś z nosem ? ( ͡°͜ʖ͡°) miałem oba i Vibrato poszedł w świat bo nie potrafiłem znaleźć różnicy.
@reggie82: Miałem oba zapachy testowane ręka w rękę – Vibrato z flakonu kupionego niedawno na Notino (około miesiąc temu na wcześniejszej promocji). Dlatego tym bardziej chciałbym Cię bardzo poprosić o zrobienie porównania ręka w rękę, jeśli znajdziesz chwilę czasu. Dla mnie poza otwarciem, które w Turathi wypada dużo bardziej syntetycznie, po około 10 minutach oba zapachy stają się niemal identyczne i nie potrafiłbym rozpoznać, który jest który :) Kusi mnie
@GodALLU: @markaron serio jest aż tak dobry ten Reflection? Wąchałem jakieś dwa Amouage ale inne i dla mnie totalny smrodek. Czy to jest zapach powiedzmy taką niszowa wersja Prady lhomme lub innego zapachu w podobnym klimacie kwiatowo czystym? ( ͡°͜ʖ͡°)
Przyznam się, że nigdy nie testowałem laytona zwykłego. Mam dolewkę exclusif. Ale, ale, ALE!!! w notino psiknąłem się tym a----m detour noir i pomyślałem sobie "kurde, nawet spoko, ciekawe jak pachnie w porównaniu z oryginałem". Właśnie dostałem odlewke zwykłego laytona i powiem, że ten a--b to nie ma w ogóle podjazdu do laytona XD won ze śmierdzielem
Gdzie mogę w miare szybko wyprzedać swoją kolekcje? ( Łącznie z arabami? ). Zostawiam sobie 10 zapachów, a reszta idzie out - czyli jakieś 150 flakonów xD
@Pietruchoowy: Aventusowy wodzu, jak u Ciebie sprawuje się Aventus w wersji Batch F? Mam wrażenie, że na początku trzymał świetnie przez pierwsze dni, a teraz – mimo że używam go więcej – po 2–3 godzinach już go nie czuję. To może być tzw. noseblindness? Jak u Ciebie wyglądają parametry Avika – projekcja i trwałość na skórze
@Pietruchoowy: właśnie wróciłem do domu i dostałem info, że mocno ode mnie czuć perfumy a użyłem 3 chmurek o 8 rano więc jednak trwały skurczybyk ( ͡°͜ʖ͡°) oczywiście raczej był to negatywny komentarz bo nikt wśród otoczenia nie lubi Aventusa u mnie ale mam to gdzieś
@Pietruchoowy: Opinie ma mocno przeciętne. Mogliby dać coś na miarę Aventusa w 2010 lub GIT w 1985 coś totalnie przełomowego czego jeszcze nie było ( ͡°͜ʖ͡°)
#perfumy Jaki był wasz: A) Najdroższy blind-buy, który okazał się 8+/10 B) Najdroższy blind-buy, który trzeba było sprzedawać w ciągu tygodnia C) Najtańszy blind-buy, który okazał się sztosem Poproszę z cenami, żeby mieć rozeznanie skali. No i nie, że znaliście np oryginał, a kupiliście w ciemno dobrego klona. Chodzi o nowe doświadczenie zapachowe:)
1) Elysium albo Grand Soir- najdroższe z kolekcji jako blindbuy i oba mega siadły. 2) sospiro vibrato- totalnie przehypowany zapach jak dla mnie, który na mojej skórze pachnie jak turathi blue za 100 zł. 3) Rasasi Hawas - po prostu lubię ten zapach i zbiera komplementy, to jedyny Arab jakiego mam. Inne szły w odstawkę ze względu na chemicznosc.
Mój najdroższy (jak dotąd) blindbuy, Sospiro Basso. W otwarciu na pierwszym planie pojawia się grejpfrut, lecz od razu można wyłapać też inne nuty. Czuć drzewno ziemistą bazę zapachu z nutą wetywerii i cedru oraz przyprawy. Jest pieprz, zarówno różowy jak i czarny, a dalej wychodzą również lekkie, kwieciste akcenty. Przechodząc w drydown daje o sobie znać mech, a na późnym etapie zostaje głównie drzewo sandałowe.
@Frufruf: Kurcze a właśnie czaje się na niego kumpel sprzedaje za 650 zł, i sam nie wiem, nie lubie za bardzo Hermesa terre i wetywerii + nut ziemistych ( ͡°͜ʖ͡°) Ale za to taki Aventus, elysium , hacivat mi siedzi.
@markaron: Gratuluję kolekcji – widać, że to Twoja ogromna pasja. Nie pytam, ile na nią poszło – ważne, że uśmiech pojawia się za każdym razem, gdy obok niej przechodzisz. Nie myślałeś o tym, żeby ograniczyć ją do zapachów, po które sięgasz najczęściej, takich prawdziwych top 10? A przy okazji – masz już swoje zestawienie ulubionej dziesiątki? Ja mam 33 flachy i jak ktoś do mnie przychodzi to już patrzy jak
@markaron: posiadam 35-40 ml w moim flakonie w starej wersji jakoś 1 rok po premierze Laytona i parametry ma cudowne, aż żal używać. Nie znam jednak nowych wersji.
Chyba zrozumiałem fenomen Aventusa – ten naturalnie pachnący zapach po prostu nosi się z ogromną przyjemnością: lekki, frywolny ananas na brzozowej bazie > gęsty, smolisty, mszany „czołg” w Hacivacie. Uważam, że Hacivat to genialny zapach o nieziemskich parametrach i lepszym stosunku ceny, ale jest też dużo bardziej męczący i brakuje mu tego „czegoś”, co sprawia, że Aventusa chce się używać non stop.
Przerobiłem też sporo klonów i inspiracji: Armaf, Al Haramain, Rasasi, Explorer, Cedrat
@agsbajahs :Mam nową wersję Aventusa z metalowym korkiem, batch F001750. Na mojej skórze trzyma 10–12 godzin – ostatnio użyłem go około godziny 18 przed imprezą i wciąż czułem zapach rano po przebudzeniu. Trwałość jest bardzo dobra, choć projekcja mogłaby być nieco większa i dłuższa. Wczoraj aplikowałem go o 10 rano i wyczuwalny był do ok. 21–22. Niestety wciąż jest to trochę loteria – niektóre batch’e, szczególnie te brzozowo-dymne, potrafią trzymać mocniej
@markaron: Dokładnie, naprawdę z 5 lat się wystrzegałem i szukałem alternatywy przerobiłem naprawdę dużo zapachów z tym DNA i większość arabskich po prostu po dłuższym czasie zaczęła mnie męczyć chemicznością teraz jak udało się upolować oryginał w dobrej cenie i akurat z dobrym batchem to widzę ogromną różnice, tego zapachu aż chce się używać (ʘ‿ʘ) Kiedyś w Notino jak zrobiłem porównanie aventusa z armafem na ręku
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Kupiłem w oficjalnej polskiej perfumerii Amouage Reflection Man Wcześniej skorzystałem z opcji kupna w tym samym miejscu 2ml próbki, bardzo mi się spodobał, fajne hobby ogólnie pomyślałem...
https://www.notino.pl/sospiro/vibrato-woda-perfumowana-unisex/p-16184079
#perfumy
Miałem oba zapachy testowane ręka w rękę –
Vibrato z flakonu kupionego niedawno na Notino (około miesiąc temu na wcześniejszej promocji). Dlatego tym bardziej chciałbym Cię bardzo poprosić o zrobienie porównania ręka w rękę, jeśli znajdziesz chwilę czasu. Dla mnie poza otwarciem, które w Turathi wypada dużo bardziej syntetycznie, po około 10 minutach oba zapachy stają się niemal identyczne i nie potrafiłbym rozpoznać, który jest który :)
Kusi mnie