Jak miałem 6 czy 7 lat jakiś kolega opowiedział mi dowcip, który bardzo mnie rozbawił, więc uznałem, że opowiem go całej rodzinie przy okazji jakiejś tam imprezki, przy rodzicach, wszystkich babciach, dziadkach, ciotkach itd., brzmiał on tak:
- Czym różni się blondynka od frytki? - Frytkę się soli, a blondynkę się pieprzy xD
Pamiętam jak nie rozumiałem oburzenia i krzyków mame co ja wygaduje, przecież fakt, że się blondynkę posypuje pieprzem był dla mnie bardzo
@yupitr: Ogólnie, to poprzedni pasek był, że klasycznie "opozycja zatruła odrę", a ten tutaj pasek też się odnosił do odry. Pokazali nagrania z gdańska, jak zalało ulicę (nawet nie wiem z kiedy XD) a potem mówili, że SAMORZĄD OPOZYCYJNY nie potrafi sobie poradzić z zalanymi ulicami, a sam wskazuje błędy rządu podczas zatrucia odry.
Ogółem standardzik - odwracanie kota ogonem, tylko w wersji bez hamulców i bez żadnego ciągu przyczynowo
@sznioo: sranie na opozycję oraz wytykanie jej swoich własnych błędów, to nie tylko obowiązek, ale też mokry sen prezesa. Każdy szanujący się wyborca pisu jest tego świadomy i tak też czyni. xD
@evilonep: żeby to jeszcze była jakaś uczciwa wiedza o tym ananasie...
Ostatnio spałem w szkolnym schronisku w Małopolsce. Oczywiście szkoła imienia jakiegoś świętego (ale nie Papy). Za to przy wejściu do szkoły wielkie zdjęcie Papy, a obok gablota Wyszyńskiego - życie i dziedzictwo. Wszystko w stylu stalinowskiej hagiografii - o czasach przedwojennych nic nie napisane (poza tym gdzie się urodził, gdzie do szkoły chodził, kiedy święcenia itp), o powojennych -
Nie wiemy co zabiło ryby, gdyż jak powszechnie wiadomo ryby głosu nie mają, jak by miały to by powiedziały Państwo doskonale pamiętają jak Tusk i złodzieje jedli drogie dania rybne, no to już nie będą Można powiedzieć upiekliśmy dwie ryby na jednym ogniu he he he #odra
źródło: comment_16608063037PkqRwZHtAZC7gTHJZn51S.jpg
Pobierzźródło: comment_1660806725pWDSWSFHDsIj2cr6aZBw4l.jpg
Pobierz