Nie żyje Jerzy Milian. Prawdopodobnie druga najwybitniejsza po Komedzie postać poznańskiego i chyba również (może obok Stańki) polskiego jazzu. Smuteczek. #poznan #muzyka #jazz #feels
@dondon: Wspaniały muzyk, no i płyta Bazar, która dawno temu wprowadziła mnie w nowe muzyczne rejony. Kiedyś mój znajomy, który był radiowcem miał okazje rozmawiać z Jerzym Milianem i puszczał mu nieco dokonań z wówczas młodej mocno inspirowanej jazzem nowej muzyki i dowmtempo. Doszli do Cinematic Orchestry i Skalpel - Jerzy Milian z uwagą odnotował "O, mój wibrafon w samplu słyszę tu i tu i jeszcze tu!" :)
z takich sukcesów ostatnich kilku tygodni, którymi mogę pochwalić się każdemu, z kim wymieniam spojrzenie na ułamek sekundy(na więcej nie ma co liczyć, bo tak nakazuje gra pozorów cnie) w ciągu dnia to - zacząłem ćwiczyć boks, zrobiłem 120x5 w przysiadzie a babcia myśli, że już jestem inżynierem(ja też).
a jeżeli chodzi o sukcesy, które pozwalają mi budzić się
i tak się czasem zastanawiam, co by było gdyby w tamtych czasach tu, między Bugiem a Odrą, był dostęp to takich sekcji rytmicznych, czy polski jazz brzmiałby zupełnie inaczej, może lepiej?
#jazz na dobranoc, na dobranoc jazz [kilka minut po
co by było gdyby w tamtych czasach tu, między Bugiem a Odrą, był dostęp to takich sekcji rytmicznych, czy polski jazz brzmiałby zupełnie inaczej, może lepiej?
To jest bardzo ciekawa myśl, chociaż ja lubię polski jazz tego okresu!
Ale "Swinging Macedonia" nie znałem, genialne to jest.
Mirki pijcie ze mno kompot! Po poświęceniu dwóch lat na wyjazd do UK w celu edukacji muzycznej, roku produkcji materiału i bojach związanych z wydawnictwem, mój pierwszy, oficjalny album ujrzał światło dzienne!
EPka „So Much Style to cztery utwory dzięki którym prezentuję swoje inspiracje funkiem, soulem, hip-hopem i glitch hopem.
Płyta została wydana za pośrednictwem brytyjskiej wytwórni Scour Records i w ciągu dwóch dni udało nam się osiągnąć sprzedażowe #1 miejsce w
@BeatLeJuice a nie chciałbyś się podzielić jak wyglądała Twoja droga (ta muzyczna) do momentu powstania albumu? Jak zaczynałeś, gdzie zacząłeś nagrywać, jak lapales doświadczenie, na czym grasz, jak wygląda współpraca z innymi muzykami itp?
Produkcją muzyczną zająłem się na poważnie lekko ponad 5 lat temu po uczestnictwie w warsztatach muzycznych z Abletona. Wcześniej potrafiłem skreczować bo zajmowałem się poniekąd djką. Warsztaty zainspirowały mnie na tyle, że postanowiłem poświęcić się produkcji i wpisać ją w moje dzienne obowiązki. Marzyłem o przekwalifikowaniu się zawodowo i poświęcić się pracy z dźwiękiem więc zapisałem się do szkoły realizacji dźwięku (ROE) w Katowicach. Ogólnie nie
Just the Two of Us ...czyli #standardmuzycznynadzis ...czyli wycieczka po wykonaniach/kowerach (najlepszych, najgorszych a czasem wręcz kuriozalnych) utworów uważanych za standardy muzyki rozrywkowej
Brazylia nie ma skoczka narciarskiego, to niech mają piosenkę pod tagiem.
70 lat na scenie, a tu cię wskrzeszają syntezatorami. przynajmniej nie wsadzają słomki w ziemie, żebyś se pooddychał, nie ma fałszu dla hajsu. grasz przed samym królem, na minut pięć przed jego w---------m.
jak umierać to tylko wlatując do czarnej dziury, bo przecież każdy z nas
dziś #jazzfunk #funk
Walter "Wolfman" Washington & The Roadmasters - Funkyard [utwór ukazał się na płycie wydanej w 1998 r. pt. "Funk Is In The House"]