Czy przewodniczący rady miejskiej może wszystko? Mieszkaniec Kęt przed rozpoczęciem sesji rady miejskiej złożył pisemny wniosek o zabranie głosu, a przewodniczący...podarł go.¯\(ツ)_/¯ Co więcej, obraził składającego go mieszkańca, gdy ten zapytał, gdzie może złożyć skargę na jego zachowanie:
Co mnie to obchodzi? Może mam panu ułatwić jakiś wyrok, pręgierz wybudować dla siebie? Niech się pan zastanowi albo zmieni leki.
Kategorycznie odmówił dopuszczenia mieszkańca do głosu, a inaugurując posiedzenie rady powiedział:
Taka ciekawostka dla wszystkich: Ten screen 2019 Q1 jest wzięty z pierwszego wpisu na wykopie na temat tej gry. Zebrałem przy nim 600 plusów, co dało mi TAK dużo motywacji, abym tę grę wydał i rozwijał dalej :D
Gdyby nie te plusy, to dziś by tego wpisu nie było. Tak samo jak i gry :P
@J-Roc: ja też nie chcę czytać bredni wypisywanych przez idiotów, szczególnie, że są marnowane na nich moje podatki - na bezskuteczne kształcenie, na nieuzasadnione leczenie - więc wyjaśniam im czasami, że podstawowym demokratycznym prawem jest prawdo do zgromadzeń. Jest to wolność zagwarantowana przez konstytucję:
Art. 57. Każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich.
Co więcej, obraził składającego go mieszkańca, gdy ten zapytał, gdzie może złożyć skargę na jego zachowanie:
Kategorycznie odmówił dopuszczenia mieszkańca do głosu, a inaugurując posiedzenie rady powiedział: