Wiecie co jest najgorsze w tej sytuacji na granicy polsko-niemickiej? To, że populistom udało się zmobilizować do działania i stworzyć podwaliny organizacji paramilitarnej, a państwo polskie to toleruje. Teraz wymyślili sobie uprawnienia do strzeżenia granicy i kontrolowania aut. Co dalej? Pilnowanie ulic przed ludźmi o innej orientacji seksualnej? Obywatelskie kontrole dokumentów tożsamości w celu ustalenia legalności pobytu? A może strzał w tył głowy w imieniu polskiego państwa podziemnego?
Ludzie bezgranicznie przekonani o
Ludzie bezgranicznie przekonani o


























Policjant z Limanowej szedł nocą przez las i nagle zobaczył na gałęzi parę świecących oczu.
- Sowa - pomyślał policjant.
- Sam jesteś sowa - pomyślał Duda.