Kiedyś, pamiętam, Sebki uratowały wykopaliska archeologiczne pod budowę autostrady, na których pracowałem (pod Wolinem gdzieś, budowa ekspresówki Szczecin - Świnoujście). Nie 'za darmo' oczywiście, bo oni też tam pracowali jako robotnicy, gdyby wykopaliska zostały zniszczone, oni nie mieliby pracy. Otóż któregoś dnia przedstawiciel Sebków i miejscowych meneli, którzy też tam zawijali łopatami, przyszedł do nas, młodszych (nie do kierownika), że kolesie z innej wioski się zbierają i mają przyjść wieczorem rozwalić nam
@Fevx bo primo Sebki swój honor też mają, voto to moje rejony wyspę Wolin znam jak własną kieszeń a tercio most nad Dziwną stawiała firma w ktorej pracuje (i projektował) mój kuzyn ( ͡°͜ʖ͡°)
Mirki, książki te są bardzo 'hermetyczne', ale może ktoś będzie miał pdf, skan czy cokolwiek takiego tych trzech pozycji, zapytać warto, a potrzebuję bardzo bardzo: European Clocks and Watches in the Near East (Studies of the Warburg Institute) - Otto Kurz The Clocks and Watches of the Topkapi Palace Museum - Fanny Davis Ottoman Clocks and Watches - Kemal Ozdemir
Jak byście przetłumaczyli angielskie słówko 'runemaster' na j. polski? Oznacza ono w literaturze wytwórcę kamieni runicznych, znawcę pisma runicznego. Brakuje jednak polskiego odpowiednika takiego fajnego. #angielski #kiciochpyta
@poggenpfuhl: Pogrzebałem po wiki i ciekawym wyjściem jest nie tłumaczenie, a użycie pranordyjskiego słowa na "runemastera" - erilaz. Link We włoskim i hiszpańskim to słówko jest "oficjalnym" na nazwę "runemastera" ( ͡°͜ʖ͡°)
Dzisiaj, dla odmiany, opowiem o pogańskim kamieniu runicznym z czasów wikingów, mianowicie o kamieniu ze Stenkvista w Szwecji, oznaczonym w katalogu Rundata# jako Sö 111.
Jest to jeden z tych, bodajże dziesięciu, kamieni runicznych, na których, oprócz tekstu, wyryto wizerunek młota Thora. Sam tekst wyryty alfabetem runicznym (młodszy futhark) znajduje się ciałach dwóch węży, które splatają się ze sobą w dwóch miejscach. Kamień datuje się na I poł. XI wieku.
O duchach się dużo mówi, jedni wierzą, inni nie, jedni widują, inni nie, a nie wszyscy wiedzą, ze swego czasu spirytyzm cieszył się ogromną popularnością i był uważany wręcz za dyscyplinę naukową. Ojcem spirytyzmu był francuski naukowiec Allan Kardec (właść. Hippolyte Léon Denizard Rivail), bardzo wszestronnie wykształcony. Podczas gdy dla wielu ówczesnych mu ludzi seanse spirytystyczne i zławiska paranormalne były rozrywką, on postanowił zbadać je z naukowego punktu widzenia. Za sprawą rozmów
jak sie nazywa ta kapela, bodajże Australijska lub Nowozelandzka, z tagu #blackmetal ktora miała takie dziwne okładki, i chyba byli mocno satanistyczni albo neonaziole, nie pamietam ktore z nich :D no i sama muzyka byla jedyna w swoim rodzaju, chociaz bm. #metal
@Fevx: Problem z polską koleją polega na tym, że po 89, a w szczególności po przystąpieniu do Unii Europejskiej, kładziono nacisk na budowę i remont dróg. Dzięki temu obecnie mamy trochę autostrad i ekspresówek i w dobrym stanie drogi krajowe i wojewódzkie. Kiedy rozwijano drogi, to urzędnicy zapomnieli o równoczesnym rozwijaniu transportu kolejowego i przez to zdarzały się przypadki, gdzie pieniądze przeznaczone na modernizacje kolei były zabierane na rzecz budowy
Jeśli chodzi o kulturę wikingów, to jednym z najciekawszych dla mnie aspektów tego tematu są kamienie runiczne. Z resztą moja praca magisterska dotyczyła, po części, właśnie kamieni runicznych.
Jak wiadomo, przez większą część istnienia tzw. 'epoki wikingów' (793 - 1050), wikingowie byli poganami, jednak od VIII już wieku podejmowano się prób chrystianizacji Skandynawów, głównie Duńczyków, bezskutecznie na początku (chrzest przyjął oficjalnie dopiero król Danii Harald Sinozęby w 965 roku, jako pierwszy ze Skandynawskich
W jakim języku mówią anioły? W enochaińskim. Podobno. Tak przynajmniej twierdzili żyjący w XVI wieku John Dee i Edward Kelley. John Dee był okultystą i doradcą, a także nadwornym astrologiem królowej Elżbiety I, natomiast Edward Kelley alchemikiem oraz medium, który za pomocą kryształowej kuli potrafił komunikować się z duchami. Panowie spotkali się po raz pierwszy w 1582 roku, a jako, że Dee próbował szukać kontaktu z aniołami, a Kelley utrzymywał, że to potrafi,
Takiego s------a dzisiaj złapałem. Zdarza im się, bardzo rzadko ale jednak, jakimiś tajnymi teleportami wlecieć do wieży w mym muzeum, do której wszystkie wloty są zablokowane, a przez wyjście na taras widokowy nie wlecą raczej, gdyż za dużo tam ludzi. Wlecą i już nie wylecą, zamieniając się w zwłoki. Godzinę z nim walczyłem, ale udało się, więc teraz cieszy się wolnością, satysfakcja jest :) #smiesznygolomp #czujedobrzeczlowiek #smiesznypiesek
W latach 1668 - 1676 w Szwecji trwała wielka obława na czarownice, zwana "Det Stora Oväsendet" czyli "Wielki Hałas". Wielki proces w miejscowości Mora był pierwszym, na którym dokonano masowej egzekucji kobiet podejrzewanych o czarostwo. Charakterystyczne w tym procesie było to, że świadkami były... dzieci. Uważano, że jako małe i niewinne, nie mogą one kłamać, dlatego ich zeznania muszą być słuszne (!). Oczywiście 'niewiniątka' się wycwaniły i oskarżały tych dorosłych, których nie
Szwedzkie miasto Mora, leżące w regionie Dalarna, od XVIII wieku produkowało typowe dla siebie zegary, z charakterystyczną skrzynią. Były to duże zegary stojące, których rezerwa chodu wynosiła 8 dni i który wybijał godziny za pomocą dwóch dzwonków, osadzonych nad mechanizmem, a obciążniki zegara były żeliwne. Konkretna rodzina specjalizowała się w wytwarzaniu konkretnych elementów zegara, które potem, w jednym warsztacie innej rodziny, były łączone w całość. Produkcja na większą skalę ustała z końcem
#nocnazmiana zawsze fajna była, nie pracuję już w nocy, to nie wchodzę, ale tęskno trochę, bo skutecznie umilała nocne pracowanie i szybko czas leciał. Nie wiem czemu ludzie tak hejtują nocną zmianę.