Nie wiem skąd to zdziwienie że Australia wygrała, chyba jedna z najbardziej niedocenionych reprezentacji na każdym mundialu. Percepcja o niej jest jakby była drużyną na poziomie Haiti, Bośni albo Konga, a w rzeczywistości to jest drużyna która zawsze trzyma się w top 30 rankingu FIFA i to mimo że na każdy mecz latają po kilkanaście godzin samolotem, do strefy czasowej innej o minimum kilka godzin. Gdyby leżeli w Europie to ludzie by

FerdekM










