Pamiętam jak kiedyś byłem w Gdańsku i przechadzałem się rynkiem. Nagle podchodzi do mnie dziewczyna z parasolem i zaprasza do klubu gogo. Nagle nie wiem skąd pojawił się Adamowicz i mówi mi, żebym tam nie szedł bo bardzo słaby klub i tylko kasę wyciągają w różny sposób i polecił żebym poszedł do innego klubu. Bawiłem się w nim świetnie a Adamowicz opowiedział mi w nim historię Gdańska. Mieliście wspaniałego prezydenta ( ͡
@jakkenibarbinaimprezewpadli: Bohaterem filmu krótkometrażowego jest pan Andrzej, który denerwuje się, że ktoś zniszczył mu pojazd, pyta zgromadzonych, czy aby na pewno widzą to, co uczynili. Po chwili, wyraźnie zirytowany, pan Andrzej zapytuje się po raz wtóry, kto był operatorem wyżej wspomnianego wehikułu.
Szybko okazuje się, że zarządcą maszyny był nikt inny, tylko sam chorąży.
Pan Andrzej wścieka się, że szoferem może być tylko ta persona, którą uprzednio wyznaczył, i wyraźnie
Mieliście wspaniałego prezydenta ( ͡
Szkoda ze okradł tylu ludzi i zniszczył im życie, a teraz go chcą na świętego zrobić xDD
typowa polska