To uderzenie było takie niespodziewane. Była cisza, słońce, spokój niesamowity, grała muzyka. Uderzenie to był potężny huk jakiego nigdy nie słyszałem. Poczułem na ciele wibracje a chwilę potem nastała niepokojąca cisza, muzyka przestała grać.
Chwila potem, krzyk, karetki, panika.
Pomimo dramatyzmu











#beagle #psy #
Ten który mieszka w domu, do roku szukał każdej możliwości jak uciec z podwórka. Za daleko nie uciekał, ale sam nie wracał. Jak