Mirki, dziś w Energylandii uderzył potężny piorun. Tak się składa, że uderzył 10m ode mnie. Uderzył w budynek gastronomiczny, który był koło basenu z mnóstwem ludzi. Ja leżałem z drugiej strony.
To uderzenie było takie niespodziewane. Była cisza, słońce, spokój niesamowity, grała muzyka. Uderzenie to był potężny huk jakiego nigdy nie słyszałem. Poczułem na ciele wibracje a chwilę potem nastała niepokojąca cisza, muzyka przestała grać.
Chwila potem, krzyk, karetki, panika.
Pomimo dramatyzmu
To uderzenie było takie niespodziewane. Była cisza, słońce, spokój niesamowity, grała muzyka. Uderzenie to był potężny huk jakiego nigdy nie słyszałem. Poczułem na ciele wibracje a chwilę potem nastała niepokojąca cisza, muzyka przestała grać.
Chwila potem, krzyk, karetki, panika.
Pomimo dramatyzmu











#beagle #psy #
Ten który mieszka w domu, do roku szukał każdej możliwości jak uciec z podwórka. Za daleko nie uciekał, ale sam nie wracał. Jak