3 marca 1948 r. przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie rozpoczął się proces rotmistrza Witolda Pileckiego,oficera AK i 2 Korpusu Polskiego, organizatora konspiracji w niemieckim obozie Auschwitz, powstańca warszawskiego. Komunistyczny sąd skazał go na karę śmierci; wyrok wykonano 25 maja 1948 r
@KrolJulian: ale to prawda akurat. czasami możesz jechać stosunkowo spokojnie, a i tak zacznie ci kierownicą rzucać na boki.
w ogóle przewrotnym jest fakt, że całe życie możesz jeździć bardzo wolno, a i tak zginąć w wypadku jak mój sąsiad albo dostać mandat za prędkość jak mój wujek.
wniosek? czy warto być p---ą na drodze całe życie? wątpliwe.
@uncle_freddie: tak to jest jak się bierze babę na kapitana: -albo się boi i nie potrafi agresywnie licytować -albo jest niezdecydowana i tylko słucha sugestii drużyny -albo nakręca się w drugą stronę i niepotrzebnie odwala takie akcje
szybciej mogl z---------ć na tym motocyklu. Na pewno byłoby go wtedy lepiej widać...
@woojt: kierowcy nie patrzą w ogóle, nawet w dzień, sam raz miałem podobną sytuację i mało co nie wjechałem w typa jak mi wymusił, być może słońce go oślepiło, nie wiem, ale jestem zapobiegliwy więc oczywiście widziałem z daleka co się święci i zwolniłem mając rękę na hamulcu.
Miałem ojca pijaka, zniszczył mi w sumie dzieciństwo. Zaraz nie żyje 2 lata, siostry swojej nie potrafię zrozumieć, to samo przeszła co ja. A chce mu pomnik w tym roku zrobić. Nigdy w domu nie było pieniędzy, bo wszystko przelewał w gardło. Pierwsze oryginalne buty kupiłem, za prace na budowie, na czarno 5 zł za godzinę. Były to białe Nike capri, koledzy zawsze mi mówili, jakie Ty masz białe i czyste buty,
#moderacjacontent xDDDDDDDDDDDDD Ponad 250 wpisów na mirko zawierających tą frazę, ale musiało paść na mnie. Z ciekawości zgłoszę jakiś stary wpis podając ten sam punkt i oczywiście zostanie odrzucone xDDD
źródło: km8wj0pr16441
Pobierz