#gielda #chwalesie #zalesie Moi ukochani rodzice nie umieją oszczędzać. W pewnym sensie nazwałbym ich z bólem serca finansowymi analfabetami. Naprawdę ich kocham i to cudowni ludzie, ale w kwestii oszczędzania nic nie przebije dla nich skarpety niestety. Tata jedynie do ppk z maks dwa lata temu dołączył, a tak to słabo, nawet kredytu nadpłacać nie chcą po troszkę. Dlatego nikt mnie nie nauczył oszczędzać i inwestować,
@Dobruywaldios: Moja mama ma podobnie. Zarabia niewiele powyżej najniższej krajowej, więc w sumie nie ma za bardzo z czego oszczędzać. Jeśli już na koniec miesiąca cokolwiek zostanie, to leży po prostu na koncie w banku bez żadnego oprocentowania. Niedawno udało się ją namówić na dołączenie do ppk, więc jakiś postęp jest. Zrezygnowała, gdy ppk wchodziło, bo janusz w jej januszexie odradzał, bo "200 zł z wypłaty będą zabierać" XD Zdecydowała
@wybranyloginjestzajetyznowu: Jakieś info poszło? Bo chyba radnomowo nie spadłoby nagle 50%. Przychody, estymaty i inne wskaźniki nie pokazują jeszcze nic podejrzanego.
@Invisko: I jak się tym jeździ? Faktycznie w zakrętach zachowuje się jak ponton? Zauważyłeś jakieś wady, typowe awarie itp? Prawilne V8, czy jakaś słabsza wersja? Ja mam obecnie sebixowe BMW E46 coupe 2.0 146 koni i myślałem o zmianie właśnie na takiego mustanga V8, ale słyszałem, że na krętej drodze jest tak tragicznie, że to moje stare BMW bez problemu go porobi mimo znacznie mniejszej mocy. Trochę pieniędzy oszczędziłem i
@DFWAFDS: Byłem kilka razy na turniejach i polecam. Na początku, gdy masz niski ranking grasz głównie z dziećmi około 10 lat. Z doświadczenia wiem, że nawet jak podstawisz dwie figury to można bez problemu wygrać na tym poziomie. Kiedyś nawet jeden dzieciak popłakał się po przegranej ze mną ( ͡°͜ʖ͡°)
@Leotard00: Też mam prawdopodobnie jakieś zaburzenia ze spektrum autyzmu. Nie byłem nigdy u psychologa, więc nie zostało to oficjalnie zdiagnozowane, ale wszystkie objawy się zgadzają - trudności w kontaktach z ludźmi, fobia społeczna, brak umiejętności nawiązywania więzi, niechęć do zmian itp. W 2020 roku zacząłem studia, a kilka miesięcy później znalazłem swoją pierwszą pracę, bo wprowadzili zdalne nauczanie, a na studiach obecność na większości zajęć nie jest obowiązkowa, więc żeby trochę
@DROP_TABLE_Usernames: Ja niestety nie mam rodzeństwa, ale ma to też plusy. Nigdy nie musiałem się z nikim dzielić. Rodzinny dom też będzie tylko mój, nie muszę się pakować w żadne kredyty czy wynajem za kosmiczne kwoty. Zdecydowanie wolałbym mieć przyjaciela niż rodzeństwo
@Dziwaczek94: Pracę mam 100% zdalną, bo jestem programistą w korpo, więc dużo kontaktów z ludźmi tam nie mam. Do biura mam jakieś 400km, więc rzadko tam bywam. Inni też rozrzuceni po całej polsce, taka specyfika tego zespołu czy nawet całego korpo - dosyć wąska nisza z małą ilością specjalistów, więc trzeba ich szukać w różnych zakamarkach całej Polski. Mamy w zespole jednego współpracownika w moim wieku, który prawdopodobnie ma podobne
@2kopytka: Nie jestem typem, którego trzeba zabawiać. Wydaje mi się, że normalnie rozmawiałem ze współlokatorami. Czasami prosiłem o poradę, czasami to ja coś radziłem albo opowiadałem jakąś historię, czasami żartowaliśmy na różne tematy, ale wiem na przykładzie tego, co było w wakacje, że raczej nie będę w stanie podtrzymać tych znajomości. To nie tak, że nie próbowałem i liczyłem na to, że to oni będą do mnie pisać. Ja też
#gielda