Sławek i Mariola to wręcz książkowy przykład co się dzieje wtedy gdy najgorszego sortu biedota zaznaje jakiegokolwiek dobrobytu, zaczyna się wtedy bezsensowne przepalanie kasy na nowobogackie zachcianki, chwalenie się starymi samochodami z silnikami od kosiarek ale ważne jest tylko to żeby wrzucić to na social media bo może przypadkiem zobaczą to jacyś znajomi którzy pamiętali ich jako wiejskich parobków i gołodupców i powiedzą "kurłaa tym Nowakom to się udało ale oni mają

KNOUDI











