#anonimowemirkowyznania Dzień przed opisywanym poniżej tripem, zakupiliśmy sztukę u znajomego. Z powodu braku wolnego czasu, pomyślałam że palenie najlepiej odłożyć na luźny, spokojny wieczór, więc sztuka powędrowała do szuflady. Następnego dnia mieliśmy wolny wieczór, zaproponowałam, żeby przyjarać po chamsku z wiadra;) Mój facet nie lubi palić w ten sposób, ale w końcu go namówiłam i poszłam do kuchni przygotować co trzeba.
W między czasie upichciłam szybko spaghetti (ostatnimi czasy często miałam
Jedynie właśnie mam wrażenie, że ten odbiega formą od tych typowych, bo sprawia wrażenie, że tam ciuchy są bardziej przebrane niż w tradycyjnym ciuchu (w nich są ciuchy hmm w rożnym "stanie technicznym").
@beatha: Ale gdzie wtedy ta radość, gdy wśród fatalnych ciuchów udaje Ci się znaleźć perełkę za parę złotych? :). @Dognose Zapomniałem jeszcze o ciuchu na skrzyżowaniu Kraśnickiej i Zwycięskiej, Liberty bodajże się nazywa. Sporo mniejszy niż
Nienawidzę wybierania filmów! Niedziela wieczur, a ja od godziny szukam czegoś interesującego. Mireczki polećcie film podczas którego nie będę co 5 minut przeglądał mirko ani innych internetów(bez głupich komedii) #film #filmnawieczor #filmy
Stoję w kolejce, przede mną jakaś para, przed nimi jakaś laska, wcześniej wężyk starych bab. Laska się obraca i zauważa ją ta z pary. I się zaczyna.
- Ewa!? - Klaudia?! O jaaa, Zajebiście się tak spotkać. W mięsnym, hihihi - Zajebiście! Dawno się nie widziałyśmy. Kiedy ostatnio? U Marcina na melanżu? Naprawdę zajebiście hihihi. - U Maćka i Magdy się widziałyśmy chyba
#rysujzwykopem #tworczoscwlasna #smiesznypiesek
źródło: comment_23A0nKUeh6rMwbdU9zhFg9P8Q8CW0YF3.jpg
Pobierz