Dziś tłusty czwartek, przypominam wszystkim ateistom, hejterom religii itp. że dziś nie powinni jeść więcej pączków niż „zazwyczaj” aby przypadkiem nie celebrować tego zwyczaju razem z chrześcijanami. Nie dajcie się zwieść w pracy darmowymi pączkami - to pułapka!
@jos: ateizm oznacza brak wiary w boga, a nie bycie antyreligijnym lub antyklerykalnym. Zjedzenie pączka przez ateistę jest tak samo nie-hipokryzją jak zjedzenie jajka na Wielkanoc albo karpia w Boże Narodzenie. Gimboateizmem zalatuje za to unikanie jajek, pączków i karpi z samej potrzeby buntu na pokaz.
Stałam dziś w kolejce po pączki i moją uwagę zwróciła pani za ladą, która w lateksowej rękawiczce nakładała pączki, a następnie tą samą ręką wydawała resztę. Rodzi się pytanie, czemu ma niby służyć ta rękawiczka? :)
1
2
A
źródło: comment_PrNFQ9HyKiwiD6nR67qlkxeOkqmkoBQb.jpg
PobierzPrzecież i tak jest to do zjedzenia, a nie na wystawę :D