Ukończyłem Fallout 1. No muszę wam napisać że to konkretne łajno. ( ͡º͜ʖ͡º) Grałem w oficjalną wersję z GOGa, bez modów, bo chodziło o doświadczenie "prawdziwej" gry. Jak się okazuje niektórych endingów nawet nie byłem w stanie zdobyć, bo po prostu ukończenie danego questa nie jest możliwe, bo NPC został wycięty z gry. xD O ile do momentu zdobycia hydroprocesora było jak dla mnie ciężko to
@FedoraTyrone: f1 i 2 są o tyle frustrujące, że łatwo zablokować którąś opcję dialogową, albo w ogóle zepsuć zapis. Ja tak mam teraz w f2 z kupcem imieniem "Vic", przez co muszę wybić sporo chłopa, żeby się do niego dostać i pchnąć fabułę na przód. A jaskinia gekonów na niskim lvlu? Jezus Maria
Nigdy nie zapomnę jak w listopadzie 2024 przejechałem sie na spontanie niecałe 100km do granicy ukraińsko-ruskiej. Odwiedzałem tamto miejsce poprzednio w 2021. Widok ubogacenia przez ruski mir zradykalizowało moje poglądy względem wszelakiej maści autorytarnych czy antydemokratycznych ruchów. Straty wywołane tą wojną - które widać w ruinach, wrakach czołgów, opuszczonych umocnieniach, resztkach postrzępionych mundurów są zaledwie ułamkiem prawdziwych szkód. Realne zniszczenia widać w sercach ludzi z którymi miałem szansę wtedy rozmawiać. Dziesiątkach cmentarzy
@Matis666: gadaj z dupą to cię osra. To jest przerażające jak wielu takich kretynów żyje wśród nas, łykając po same kule ruski przekaz i kibicując Putinowi
@SystemHalted2_0: ja tam podchodzę do serialu jak do jednej z opcji rozwoju świata, równie kanonicznej co wszystkie inne, zależnie od wyborów gracza. Tak samo z resztą podchodzę do fabuły Fallout Tactics, jako jednej z opcji w wielkim multiwersum. Polecam. Oszczędzi frustracji a pozwoli cieszyć się, że dostaliśmy całkiem dobry serial w uniwersum. Fani wiedźmina, czy halo w ch00j nam zazdroszczą
Sprzedaż używanego samochodu w tym kraju to żart. Niedawno sprzedawałem samochód za zawrotną kwotę 4000zł. Podkreślam że wystawiony w tej cenie, był najtańszym na OtoMoto z tego modelu. Na wstępie zaznaczam, że w mojej opinii opis był nadto wystarczający, ale nie za długi żeby komuś zainteresowanemu nie chciało się przeczytać.
No i się zaczęło, chyba nigdy nie spodziewałbym się że można kogoś pytać przy samochodzie za 4000zł o to jakim paliwem był
kiedysbylemnormalny