Straszne ścieki wylewane są przez ostatnie parę dni na mieszkańców wsi i ludzi bez wyższego wykształcenia. Ciągłe wyzwiska ze strony inteligencji (jak sami o sobie piszą), bo jakiś bliżej nieokreślony, anegdotyczny debil powiedział im coś o "prawdziwym życiu" na wsi. Fakt jest taki, że mieszkańcy wsi mają w dupie miejskie sprawy, bo mają co innego na głowie.
No ale serio, współczuję pani Michalik, to musi być straszne żyć w takim świecie, gdzie
No ale serio, współczuję pani Michalik, to musi być straszne żyć w takim świecie, gdzie












#modameska