45 / 225
Ostatnie godziny to spędziłem w większości na czytaniu dziwnych ruskich stron znalezionych w Internecie, głównie pikabu.ru, a następnie uczyłem się nowo poznanych słówek za pomocą Anki. Zdecydowałem się zwiększyć liczbę słówek poznawanych dziennie, co pokazuje obrazek ze statystykami. Wcześniej niezbyt chciałem to robić, bo obawiałem się, że ucząc się zbyt wielu nowych słów jednocześnie będę je zapamiętywać wolniej, ale na szczęście nic takiego się nie stało.
Według statystyk z ostatnich 30
Ostatnie godziny to spędziłem w większości na czytaniu dziwnych ruskich stron znalezionych w Internecie, głównie pikabu.ru, a następnie uczyłem się nowo poznanych słówek za pomocą Anki. Zdecydowałem się zwiększyć liczbę słówek poznawanych dziennie, co pokazuje obrazek ze statystykami. Wcześniej niezbyt chciałem to robić, bo obawiałem się, że ucząc się zbyt wielu nowych słów jednocześnie będę je zapamiętywać wolniej, ale na szczęście nic takiego się nie stało.
Według statystyk z ostatnich 30




Ktoś z lang-8 mi kiedyś polecił radio Echo Moskwy do posłuchania. Wtedy prawie nic z niego nie rozumiałem, a samo czytanie po rosyjsku było strasznie męczące, więc niezbyt się nim interesowałem. Teraz widzę, że był to duży błąd!
Z radiem jest taki problem, że dla osoby początkującej wszyscy mówią za szybko, więc conajwyżej można pokusić się o wyłapanie pojedynczych słówek. Sytuacja idealna byłaby wtedy, gdyby ktoś robił transkrypcję dla mnie, ale
Napisy do swoich audycji bardzo często robi radio svoboda: przykład
Echo moskwy jest dla mnie zbyt szybkie, radio svoboda jest wolniejsze ale też niestety jest sporo polityki.
Inna rzecz to jakość dzwięku (ważne dla początkującego) i tutaj mogę polecić kanał Sashy Sotnik. Chodzi po ulicach Moskwy i zadaje ludziom