Dlaczego w debacie publicznej otwarte mówienie, że jako mieszkaniec zachodniej Polski chciałbym, aby tereny te wróciły do macierzy jest tematem tabu i jest duża szansa, że nawet proniemiccy Polacy zhejtują takie pomysły. Ja rozumiem, że należałoby zbluzgać kogoś, kto chciałby przyłączanie części Polski do Kalingradu. Ale chęć do zostania częścią kilkukrotnie bogatszego kraju, którego obywatele stoją na o wiele wyższym stopniu drabiny ewolucyjnej to chyba nic złego. Przecież jakość życia jest ścisłe
konto usunięte






