Właśnie wróciłem z weekendowej wizyty we Wrocławiu. Miałem dobre nastawienie jadąc do tego miasta ale jestem w szoku jak bardzo sie przeliczyłem. Nie wiem czy tylko ja odniosłem takie wrażenie czy też macie takie doświadczenia ale dla mnie miastow Wrocław to jedno wielkie rozczarowanie. Miejsce ogromnej ilości żuli, bazgrołów na scianach oraz zaniedbanych budynków w centrum oraz złej jakości dróg. Kwintesencją spaceru po centrum było wielkie pranie ciuchów żuli w fonatnnie oraz
Deiv1990




















