Mój ziomek przegrał życie. W wieku 19 lat zaciążył typiarę, co sama mi tłumaczyła że no była naebana i jakoś tak wyszło. Typ był łbem, typowy robol, ale kuźwa się zawziął, tyrał na 2 etaty, żeby zapewnić coś dziecku. Wziął kredyt z matką (wtedy łatwo było o kredyt), kupił mieszkanie i zapisał je w księdze wieczystej jako 50:50 z tą Typiarą. No dosłownie miesiąc minął a ta Typiara znalazła sobie nowego bolca.
@4mmc-enjoyer: jak n------a była to lepiej zeby to w tych opowiesciach zostało, bo jeszcze jej co o-----e i to ruszy, swiadka znajdzie albo nagranie i po chłopie
rozpierducha
Komentarz usunięty przez moderatora