Z przerażeniem obserwuję jak Podoliński już powoli staje się na lata naczelnym drugim komentatorem w najważniejszych spotkaniach repry, czy polskich klubów. Gość jest komentatorsko na poziomie wujka Janusza po czterech piwach, na zmianę nakręca się tekstami typu "o---------y ich są słabi" żeby sekundę później zesrać się, bo ktoś słabo przyjął piłkę, jak nastolatka z dwubiegunówką.
Typ w każdej sytuacji widzi złą decyzję sędziego na nasza niekorzyść, a jak dostaje na ryj powtórkę
Typ w każdej sytuacji widzi złą decyzję sędziego na nasza niekorzyść, a jak dostaje na ryj powtórkę












https://youtu.be/6z_c5Q7pLxE?is=Ihr3CS9HCrfy8s18