Urlop zakończon, kilka aut do ładowania i trafiła się bekowa sytuacja, więc opiszę xD. Oczywiście głównym bohaterem akcji oprócz mnie jest "spedytor" Poljak.
Typ wrzucał na TC (giełda transportowa) ładunek za 900 EUR, napisałem maila w odpowiedzi na ofertę, podał dokładne kody pocztowe i stawka była "bez szału", więc odpuściłem nic nie odpisując.
Parę minut później widzę, że gość wrzucił ten sam ładunek, ale za 1000 EUR (coś mnie łamało w kościach i zrobiłem
Typ wrzucał na TC (giełda transportowa) ładunek za 900 EUR, napisałem maila w odpowiedzi na ofertę, podał dokładne kody pocztowe i stawka była "bez szału", więc odpuściłem nic nie odpisując.
Parę minut później widzę, że gość wrzucił ten sam ładunek, ale za 1000 EUR (coś mnie łamało w kościach i zrobiłem












#koty #pokazkota #kitku
źródło: comment_1642142186TIG3mMIAjIprLZFADfqNv7.jpg
Pobierz