Jedziemy ostatnio z dziewczyną tramwajem bez maseczek we Wrocku i w pewnym momencie jakiś ziomek wysiadł na przystanku, podszedł do motorniczego i mu mówił, że jedziemy bez masek i że nas obserwujr od iluś tam przystanków xddd
Już trochę wkurzony kazałem mu spi***ć, bo jak to mówił, to oczywiście miał maskę pod brodą (a twierdził, że może, bo już wysiadł), a po wszystkim jak już ruszyliśmy w dalszą podróż (on został na
źródło: comment_1628450750ofRVYXtPVxHUQdipW7bS0T.jpg
Pobierz