@PawelW124: Znam ten film doskonale. Pierwszy raz zetknąłem się z tym filmem, kiedy był reklamowany w latach 90. XX wieku na Canal+, niestety nie miałem wówczas dekodera i nie miałem szans go obejrzeć. Dopiero gdzieś końcowych w latach 10. XXI wieku obejrzałem na CDA. O dziwo sprostał moim oczekiwaniom i nie zepsuł mi nostalgii za emitowanym na MTV serialem.
Kiedyś tv była trochę taka magiczna. Pokazywała ciekawe dokumenty, czasami komizm, irracjonalność tych dokumentów była niesamowita. Jeszcze ten dialog, i Franciszek Pieczka jako narrator. -I możemy na przykład we dwójke? -Tak tylko każdy płaci za siebie
Cudowna scena jak dwóch byłych górników dzwoni na dziewczynki #przegryw
Tak teraz wygląda Mickey Rourke, czyli smutny upadek niegdysiejszej gwiazdy kina. Aktor otrzymał wezwanie do zapłaty około 60 tys. dolarów zaległego czynszu lub opuszczenia domu. Niedawno nawet uruchomił zbiórkę, licząc na zebranie środków, które pozwolą mu uniknąć eksmisji z domu w Los Angeles. #aktorzy #kinoakcji #mickeyrourke #gimbynieznajo
Halo @NaPagonieGwiazdkiTrzy @PawelW124 jesteście koneserami starego polskie kina, tym bardziej o tematyce wiejskiej. Czy znacie może ten - Czy jest tu panna na wydaniu? (1976). Opis filmu jest następujący:
Stasio Wrona po powrocie z wojska rozpoczyna poszukiwania żony. Kiedy nie znajduje kandydatki we własnej wsi, wyrusza w Polskę.
@niewiadomocowscenariuszujest: Dokładnie tak to powinno wyglądać, choć tylko u dowódców i arystokracji mykeńskiej. Kiedyś nawet skrobnąłem na Mirko wpis o zbroi z Dendry - LINK
Przez długie lata relacje z kuzynką były jedyną rzeczą (oprócz pracy w kołchozie), które dawały mi poczucie namiastki jakiejś normalności. Niestety, od połowy roku zaczął się ciąg maratonów w robocie. Stres jaki towarzyszy mi pracy jedynie sprawił, że popadłem w większy alkoholizm. Widząc swoje paskudne odbicie w lustrze, czyli czterdziestoletniego nieudacznika, z ciągotami do znajdywania złudnego szczęścia na dnie puszki piwa odbierał mi odwagę, by się skonstatować z resztą rodziny. Dzisiaj jednak
@Nieznajomy_U_Bram: Miałem maraton w kołchozie (najdłuższy jaki chyba miałem - z reguły po jeden dzień wolnego i znów zapierdziel) plus działalność antyprzegrywów mnie zniechęciła na jakiś czas. Spokojnie, postaram się to nadrobić
@K_R_S: A tego ja słuchałem w liceum (dokładnie to od drugiej klasy, bo wtedy wyszedł ten album - 2001). Co to pierwszej pisanki to gwoli ścisłości nie jest żadna Siekiera, tylko 100 TVarzy Grzybiarzy. Piosenka nosi tytuł Mały obrazek Dezerter - Koszmar
@Van-der-Ledre: Według mnie trzeba podziękować scatmanowi. Cała masa prawdziwych przegrywów nie chce być utożsamiana z tym człowiekiem i mają po prostu dosyć.
@r5678: Samemu spędzę ten dzień. Nigdy nie miałem partnerki
Nostalgik, fan filmów lat 80-tych i 90-tych, starych kreskówek (zwłaszcza Zwariowanych melodii) i muzyki rockowej. W awatarze kadr z filmu animowanego "Zwarte, puszyste i gotowe" (1960).
Nigdy nie słyszałem o tym Bevis & Butt-head
@CulturalEnrichmentIsNotNice w Polsce to w ogóle było popularne?