Jak słyszę, że dwudziestoletni facet nie umie sobie ugotować jajka czy zrobić sobie budyń to mi się nóż w kieszeni otwiera. Tłumaczenie się, że hehe można na mieście jeść to żadna wymówka. To jest życiowe kalectwo i sygnał, że mamusia wychowała małego księcia. Od razu tłumaczę, nie wymagam, żeby facet robił trzydaniowy wykwintny obiad, ale znajomość przyrządzania podstawowych dań to minimum - ugotowanie ziemniaków, makaronu czy zrobienie jajecznicy. #oswiadczenie #
1. Dotyczy to jednakowo mężczyzn i kobiet 2. Generalnie masz rację, ale są pewne wyjątki. Jeżeli ktoś nie miał w rodzinie zwyczaju jadać jajek czy budyniu, to może tego nie umieć. Czasem tak jest z rzeczami zupełnie podstawowymi. Inna rzecz, że zrobienie budyniu wymaga jedynie umiejętności czytania ze zrozumieniem.
@Nevertheless: zapomniałeś dodać, że WYŁĄCZNIE niebieskie paski mają zainteresowania i pasje, a każda samotna kobieta w wieku około 30 lat jest p------a i zostało jej już tylko położyć się do grobu( ͡°͜ʖ͡°)
Ktoś tu za chwile nie będzie zadowolony z powrotu po urlopie ( ͡°͜ʖ͡°) Owinięte nawet wizytówki (każda z osobna), długopisy, dokumenty, spinacze, nogi krzesła, kosz, wszystko. Łącznie zużyliśmy 60m folii aluminiowej #heheszki #gimbohumor #wesolydzialmarketingu
Zaletą korpo jest to, że dajesz wniosek urlopowy i po akceptacji przełożonego masz w------e. Pracuje w małej firmie i ani dnia urlopu nie brałem od... bardzo dawna. Dzisiaj poszedłem na wypoczynek na tydzień. Wcześniej (o tydzień) złożyłem wniosek urlopowy z zakresem dni. O, jak się zdziwiłem, gdy zadzwonił kierownik i mówi, że nic nie wie (wysłałem mu skan tego samego dnia i na dodatek, składałem wniosek siedząc obok niego...). Kazał mi przyjść
@kodishu: Ta babcia już patrzy na papieża/obamę/lot promu kosmicznego/wizytę biebera... kurde ale ona podróżuje. Najlepsze to, że zawsze z tymi samymi ludzmi dookola...