Prototyp pojazdu według wstępnych założeń ma być gotowy jeszcze w 2017 roku, przy czym nie wiadomo kto miałby odpowiadać za produkcję seryjną, w tym za dostarczanie komponentów do napędu elektrycznego. Plan jest taki, by opracować niedrogi kompaktowy samochód stworzony w co najmniej 60% z polskich części. Jego cena ma nie przekraczać 70 000 złotych. Imponować miałyby także koszty utrzymania pojazdu – ambitny zamysł zakłada,
Prototyp pojazdu według wstępnych założeń ma być gotowy jeszcze w 2017 roku, przy czym nie wiadomo kto miałby odpowiadać za produkcję seryjną, w tym za dostarczanie komponentów do napędu elektrycznego. Plan jest taki, by opracować niedrogi kompaktowy samochód stworzony w co najmniej 60% z polskich części. Jego cena ma nie przekraczać 70 000 złotych. Imponować miałyby także koszty utrzymania pojazdu – ambitny zamysł zakłada,
źródło: comment_sdcYSaMki27ovQzjXo89eXmNmglFeAeL.jpg
Pobierz












Wprowadzenie do masowej produkcji samochodów elektrycznych wymaga między innymi stworzenia odpowiedniej infrastruktury, w rozwoju której pomóc chce Unia Europejska. Problem stanowią także baterie litowo-jonowe, które nie są jeszcze dostatecznie wydajne i nie pozwalają na przejechanie na jednym pełnym ładowaniu znacznie większych dystansów. W dodatku „proces tankowania” trwa zdecydowanie zbyt długo. Ponadto wiele osób ma problem z tym, że samochody elektryczne są po prostu nudne,
źródło: comment_IeEfnDLlr1mxbEW285Iwf9sJTc4bFhZ1.jpg
Pobierz