Yennefer to czarodziejką jest czy fechmistrzem? Dlaczego podczas całej walki przy złotym smoku ani razu nie użyła czarów, za to mieczami n--------a lepiej od wiedźmina. Ale oni dziwkę z tego serialu zrobili, ojezu. #wiedzmin #netflix
@advert: Dziwką to ona jeszcze była, ale na pewno nie szermierzem. A już najlepsze, że najpotężniejsze czary rzuca Geralt, podczas gdy magia wiedźminow to bylo targowe kuglarstwo w porównaniu z najprostszym czarem maga ( ͡°͜ʖ͡°)
a wiesz, że w książce jest napisane, że się na tym zna?
@Filippa: Nie. Yennefer nosiła co najwyżej puginał jako ostateczność, miecz był dla niej znacznie gorszą bronią niż czary. Tak samo było z czarodziejami, nikt z nich nie miałby szans w starciu z fechmistrzem, stąd każdy wiedział, że Istredd (którego swoją drogą całkowicie skopali w serialu Netflixa) zginie jeśli nie użyje magii w pojedynku z Geraltem.
Wiedźmin pięknie oddaje ideę Netflixa. Ten serial to jest idealny obraz tego, czym Netflix jest. Czarnoskóry rucha garbusa w katakumbach, gdy biali ludzie gapią się i klaszczą.
Widzę, ludziom się podoba Hinduska brytyjskiego pochodzenia w roli Yenn. Do mnie bardziej przemawia ta 18 letnia Freya w roli Ciri. Młoda jest, jeszcze się aktorsko wyrobi xD
smoki w gdze o tron: r-----------ą armie i zdobywają królestwa. Wzbudzają przerażenie smoki w wiedźminie: boją się dwunastu krasnalódków, bronią go kobiety
Powiedzcie mi, co było nie tak z książkową Calanthe? Wielka królowa, wybitna władczyni, piękna, mądra, stanowcza, sprawiedliwa. Doskonale dba o swoje państwo, troszczy o polityczne sojusze, dowodzi wojskiem i zwycięża w bitwach. I to wszystko sama - dzierży stery władzy wręcz wbrew wielowiekowej tradycji, zgodnie z którą królowa jest tylko małżonką króla. Ale ona dzięki swojej stanowczości, determinacji i innym przymiotom charakteru zyskuje powszechny szacunek, uwielbienie i miano Lwicy z Cintry.
@JPRW: Scenarzyści z-----i. No i jednak feminizm czwartej fali to już są tylko wulgarne baby mające wydumane roszczenia do całego świata. Calanthe z dołu byłaby ikoną feminizmu sprzed 20 lat.
@JanuszKarierowicz: bo 10 lat temu nie było tak łatwo dostępnej technologii? Dzisiaj Polacy nakręciliby podobny, ale serial to nie tylko technikalia obecnie. Nie problem wrzucić np. kilkaset milionów dolców w takie coś, na pewno znaleźliby się tacy przedsiębiorcy w Polsce. Problemem jest to sprzedać. Nie ma takiej mocy dystrybucyjnej jak Netflix, HBO GO, a teraz Apple TV. Żeby zarobić, musi mieć widzów.
@kolorowy_jelonek: Ja w ogóle nie rozumiem niektórych decyzji scenariuszowych. Po co był ten cały zbędny wątek z wilkołakiem i górnikami? Dlaczego nie mogło być tak, jak w opowiadaniu, czyli że to Foltest najął wiedźmina, żeby odczarował królewnę? Po co tam była Triss? Z-----------a na piechotę do Temerii, jakby to była jakaś ulica dwie przecznice dalej w ogóle nie skomentuję. xD Jest kupa niepotrzebnych scen. Jak np. Ciri w obozie uchodźców
@vovo Chyba nie czytałeś książek w takim razie. Yen (jak i reszta czarodziejek) to właśnie kreacje silnych, ambitnych kobiet więc to idealnie tutaj pasuje. Natomiast Triss została napompowana do wielkiej postaci przez gry - w książkach to naprawdę niezbyt ważna postać.
@Wachatron: Jak śmiesz? Zdajesz sobie sprawę, że Twoja wypowiedź ociera się o mowę nienawiści. Do tego na pewno jesteś rasistą, bo przewspaniałe dzieło netflixa nie podoba się tylko rasistom ( ͡°͜ʖ͡°)
A na serio, mnie strasznie wynudził początek, może nawet ze 3 pierwsze odcinki. Mocno yebało Koroną Królów, nie pamiętam już dokładnie do którego odcinka tak było. Teraz jestem po sześciu i poza paroma
Nie wiem jak wy, ale ja to skisłem, jak w odcinku 6 Yennefer podczas walki w grocie smoka krzyknęła "Geralt, Aard" i wjechał motyw pocałunku jak z Dirty Dancing.
@Gokerson: przecież taką ją widział Sapek. Stawiał ją na czele wojsk już wieku kilkunastu lat, więc baba musiała mieć jaja. Do tego ten opis: "Znałam Cali, gdy była młoda. Kiedy zobaczyła chłopa, to tak przebierała nogami, że jakby chrustu podetkać, zajęłaby się żywym ogniem." świadczy, że miała żywy temperament
Mirasy, którzy wychwalają serial, posłuchajcie ten profesjonalny audiobook z odpowiednimi aktorami i porównajcie z klimatem, szczegółami i grą aktorską Netflix.
@Padoks: może rasistą nie jesteś (skoro tak twierdzisz) ale człowiek który nie odróżnia elfa od realnej postaci takiej jak tupac ma inne problemy ze sobą.
@Nosradamo: następny. Nie ważne czy fantasy czy coś było realne. Ważne że to i to jest faktem, Tupac żył, a świat Sapkowskiego nie jest taki jak w serialu.
Czy w serialu jest jakies fabularne uzasadnienie obecnosci licznych przedstawicieli mieszkancow Ofiru, Zangwebaru, Zerrikanii i innych odleglych "egzotycznych" krain? Czy na dalekim poludniu i wschodzie wybuchla jakas epidemia i te ludy musiali masowo wyemigrowac do Krolestw Polnocy?
Ale oni dziwkę z tego serialu zrobili, ojezu.
#wiedzmin #netflix
@Filippa: Nie. Yennefer nosiła co najwyżej puginał jako ostateczność, miecz był dla niej znacznie gorszą bronią niż czary. Tak samo było z czarodziejami, nikt z nich nie miałby szans w starciu z fechmistrzem, stąd każdy wiedział, że Istredd (którego swoją drogą całkowicie skopali w serialu Netflixa) zginie jeśli nie użyje magii w pojedynku z Geraltem.
@advert @