#gielda opuściłem już Pajeetów i mam dzień w Katarze. Wziąłem prywatny tour za $100 i teraz mam wyrzuty sumienia, że to za duży wydatek i nie powinienem sobie na takie coś pozwalać (serio).
2 pytanie do inwestorów:
1. Czy z moim portfelem mogę sobie pozwolić na takie nieodpowiedzialne wydatki? 2. Jak wyleczyliscie się z dziadostwa i sknerowania?
@Leithain: no właśnie mi to nie mija i za każdym razem muszę sobie racjonalizować nadprogramowy wydatek, bo po co, bo sam zrobisz, bo lepiej oszczędzić. To się tak zakorzenilo, że nie wiem czy jest do wyrwania.
@msr99: nie, bo mu zrobię fundację rodzinna albo jakąś inną strukturę kapitałowa. Na pewno będzie miał kamienie milowe w odblokowaniu kapitału, ale o tym pogadam z prawnikiem za 10 lat.
@Leithain: no właśnie mi nie przechodzi mimo zarobków - wczoraj ten tour był ok, złapałem jeden potencjalny kontakt biznesowy, więc nie mogę narzekać, ale nadal coś z tyłu głowy drze japę, że sam bys Ubery wziął za 1/3 tego.
Mam hipotezę - jak byłem studentem i liczyłem każda złotówkę, to był najbardziej formatywny moment w moim życiu i mi po prostu ta mentalność została.
#gielda Hej, wiele osób pytało mnie, żebym na coś ich nagonił. Czasem wrzucam tu posty ze spółkami, które kupuję. Obecnie to software (ServiceNow, Monday.com, Salesforce, Atlassian) w USD i dobra luksusowe w EUR (Hermes, Dior).
Tym razem zapytam was - na co byście mnie nagonili? Jakiego śmieciucha powinienem kupić?
@Mietek66348: no ja wierzę, bo codziennie mogę to sprawdzić :D ale nadal, to są zyski papierowe, więc to nie jest tak, że mi kurier przywiózł pudło z milionem w środku, to trzeba na spokojnie i bez emocji
@LudzieToDebile: był, o-----y spacer na północ popołudniu i południe wieczorem. 43 stopnie, polecam i nie polecam zarazem. Widziałem dzisiaj palone zwłoki, które rozpadły się na kilka kawałków podczas procesu, a jednocześnie udało mi się pokonać scammerów proszących o donate na kilka kilogramów drewna.
Wrzucam screenshota, chociaż to Excel i oczywiście każdy ma prawo nie wierzyć, wasz wybór. Dodałem ostatnie zakupy, sprawdziłem 3x, czy jakiś śmieciuch nie dodaje szumu. 30 kwietnia usiądę na na 1-2h już w domu z PC, żeby zrobić zrzut z portfela - ale bufor jest zdecydowanie za duży, żeby spadło poniżej miliona.
Tak jak pisałem - jak ktoś jest zainteresowany filozofią mojego Excela do śledzenia inwestycji, dajcie znać. Generalnie używam kwot wpłaty
@dekster212: aaa, możesz mieć rację - zacząłem w kwietniu 2021 roku, kiedy wpadły mi 4 roboty w IT i już nie mogłem polegać wyłącznie na lokatach 1,7%. Wtedy przeczytałem Finansową Fortecę Iwucia i zacząłem mocno od Finaxa i EDO, żeby w 2022 mocno przenieść się w akcje.
@damer135: Scrum Master nie ma zbyt dużo pracy, więc i 5 robót się udało. Nie jest to do zreplikowania obecnie, bo branża się zmieniła, dlatego już nie mam takich przywilejów ;)
@asd2445: no widzisz, a ja polecialem z dobrym powodem. Indie nie są łatwe do podróży solo, to jest jakby ostatni boss w tej skali, ale i tak nie żałuję bo to tym bardziej pokazuje mi, jak w Polsce mamy dobrze.
@dzony77: jeśli wierzysz, że firmy zmienią Atlassiana, ServiceNow czy Snowflake na cokolwiek innego, a zwłaszcza napisanego przez vibe coderów, to sprzedawaj. Jeśli choć trochę wiesz, jak działa tworzenie oprogramowania enterprise - zastanów się 10x.
@perfumowyswir: ja dzisiaj dokupiłem. Serio, to wszędzie w korpo było. Nawet, jak powstanie jakiś lepszy soft to i tak 5-10 lat zanim w ogóle będzie potężna zmiana w branży.
2 pytanie do inwestorów:
1. Czy z moim portfelem mogę sobie pozwolić na takie nieodpowiedzialne wydatki?
2. Jak wyleczyliscie się z dziadostwa i sknerowania?
Mam hipotezę - jak byłem studentem i liczyłem każda złotówkę, to był najbardziej formatywny moment w moim życiu i mi po prostu ta mentalność została.