Mirki jak mnie to niemiłosiernie wku*wia!!! Człowiek ma duszno w pokoju, to chce otworzyć okno, wywietrzyć przed snem. A co się dzieję na #slask ? Zamiast normalnego powietrza zaczyna napierd*lać smogiem do pokoju. Nie pozdrawiam (╯︵╰,)
Kilka lat temu będąc w szpitalu poznałem sympatycznego dziadka, który opowiedział mi historię: Miał znajomą, która mieszkała (też starsza osoba) w bloku ze swoim psem. Pewnego dnia pies ten zdechł, a bidulka nie wiedząc co robić, zadzwoniła do owego dziadka. Ten powiedział jej, żeby spakowała psa do jakiegoś kartonu i przyniosła go na umówione miejsce, gdzie mieli wspólnie zwierzaka "zakopać". Nie zastanawiając się długo włożyła psa do kartonu, wrzuciła karton do reklamówki