@Ioannes: też mi zaszczyt :P mógłbym coś napisać dłuższego na temat mojego podejścia do afery po czasie, jej genezie, i niewielkim wytłumaczeniu z mojej i Pitrasi strony - ale wątpię, że komuś chciałoby się to czytać. Pewnie zginie wśród masy takich postów.
Adobe Flash ostatnio nie ma dobrej passy i okazuje się, że używanie go jest ogromnie ryzykowne. Z powodu fali doniesień o kolejnych zagrożeniach czyhających ze strony tego dodatku, Mozilla postanowiła zablokować wszystkie podatne na zagrożenia wersje Adobe Flash we własnej przeglądarce....
Chwaliłem się już na Hacker News, to pochwalę się też tu ( ͡°͜ʖ͡°)
YouTube Filesystem - YTFS. W skrócie, tworząc katalog wyszukuje się filmy, które można następnie odtwarzać, czy tam kopiować przy użyciu dowolnych narzędzi.
@abdonaty: To akurat utwór, który stworzyłem już w 2011 (mając 13-14 lat), więc ciężko mi przyznać rację - byłem wówczas raczkującym muzykiem, ale bardzo mi miło! Lead jest zsamplowany (i później mocno przetworzony) z intra tej piosenki:
@mirkobiniu: Tak, aczkolwiek straciłem wiele godzin, aby brzmiał tak, jak w finalnym utworze. Z szacunku do @Pitrasia nie udostępnię surowych nagrań jej wokalu :D
Mirunie moje wspaniałe, mam pytanko do Januszy tworzenia muzyki elektronicznej. Jaki jest w miarę łatwy do ogarnięcia programik muzyczny do robienia muzyki? Nie chodzi mi o to żeby uproszczone coś, ale żeby w miarę funkcjonalne i intuicyjne było. Najlepiej tak, żeby można sobie klawiurką dogrywać sentencje, jak i ustawiać nutki, kopiuj wklej itp.
Próbowałem Acida, ale toto jakieś dziwaczne jest. Ableton Live Suite mi w miarę podeszło, ale coś tam się wieszało
@AntonChigurh: a to ciekawe, w moim przypadku prawie zupełnie nie występował, bardzo przyjemnie spacerowało mi się po lesie i kontemplowało. @Niejestemidealna: Trudno kategoryzować, które jest lepsze - tak czy siak, IMHO NBOMe jest znacznie bardziej bezpieczne. Ilość euforii, którą wtedy odczuwasz wręcz uniemożliwia jakiekolwiek bad tripy, więc mogą to spokojnie próbować osoby z wrażliwą psychiką. Co innego true LSD - bardziej wjeżdza na psychikę i poszerza świadomość, działa
@dokch: bezpieczniejsze psychicznie, duża dawka euforii i szczęścia bardzo utrudnia bad tripa. Rzeczywiście, zapomniałem o tym, że łatwo to przedawkować, ale jeżeli nie wrzucasz sobie nie wiadomo ile kartoników do buzi (nie przekraczać 2mg! Ewentualne wazokonstrykcje to przypadki pojedyncze) nie masz powodów do obaw. No, chyba, że są niedokładnie kropione, no ale..
@kwahoo2: Takie praktyki były absolutnie powszechne przy programowaniu gier na 8bitowe komputery i warte użycia - cykle procesora na takim sprzęcie są jak złoto i szkoda je marnować :P Kod gry użyty w projekcie wygląda spoko dla nowoczesnych urządzeń, ale wybieranie schludności na rzecz wydajności i braku optymalizacji na takich mikrokontrolerach jest bez sensu.