Dla mnie fajnie że są cały czas rotacje i rozpady a nie tak jak w ostatnich sezonach ze od początku bylo 4 pary pewniaczków i wiało nudą. Casa amore w tym sezonie ma w końcu sens #loveisland
Też Was tak skręca jak Andrzej zaczyna swoje wywody o wakacyjnej miłości xd? A JESZCZE JAK SIĘ UDA TO PRZERZUCIC NA PÓŹNIEJSZY ZWIĄZEK, TO JUŻ W OGOLĘ SUPER XD. #loveisland
Nienawidzę bachoruw, a mój facet chce co najmniej 1, najlepiej 2. Nie mam instynktu. Ciąża mnie obrzydza, poród przeraża, nawet cesarka. Opieka nad dzieckiem to ciągłe nerwy, zmienianie ohydnych pieluch i wycieranie rzygów, śliny, wyplutego żarcia. Wydawanie kasy, #!$%@? że niczego nie rozumieją, drą się, nie słuchają, wymuszają, testują cierpliwość. Dla mnie to tak jakby zapier... w januszexie z mobbingiem na taśmie do końca życia i to za darmo, 24 na dobę.
@churros8: jeśli on chce dzieci, a Ty nie, rozstańcie się, bo któreś z Was, albo oboje będziecie nieszczęśliwi. Po co marnować sobie nawzajem czas? To jest poważny rozjazd priorytetów w związku w mocno fundamentalnej kwestii
@galileon: Mam wątpliwości co do tego programu, w Polsce homofobia jest na szeroką skalę i jak przyjdą do programu jakieś atencyjne #!$%@? to się zacznie nagonka na gejów, chociaż analogicznie takie Warsaw Shore i ich uczestnicy nie są kojarzeni jako reprezentanci heteroseksualizmu.
Do finału można sobie chyba już odpuścić oglądanie, chociaż w sumie nawet i finał można odpuścić. Dymy się skończyły, skończył się program. Do zobaczenia w następnej edycji.
źródło: comment_1641027334W9pI3TmqjnXR39RuoLMkSM.jpg
Pobierz