@krzysztof-kucharek: Jak mam nie oglądać Kiszaka, a zamiast tego oglądać nudziarza, to musiałbym włączyć właśnie Kiszaka — co stoi w sprzeczności z przyjętymi założeniami. Tym samym dowiedliśmy, że nie da się jednocześnie oglądać nudziarza i nie oglądać Kiszaka, ponieważ aby oglądać nudziarza, musiałbym oglądać Kiszaka, a to prowadzi do sprzeczności. Quod erat demonstrandum.
#kiszak #gry woke w gamingu jest w odwrocie, ale nie jest to zasługa Kiszakó, Arkadikusów itp.
Są głównie dwa powody: 1. Opłacalność - no po prostu się nie sprzedaje i frimy się z tego po cichu wycofują 2. Wygrana Trumpa i idąca za nią zmiana wajchy - firmy amerykańskie i te chcące się przypodobać Ameryce idą ideologicznie w drugą stronę
@Antihero: Gry BioWare od zawsze były progresywne. W KotORze jedna z towarzyszek była otwarcie homoseksualna. W Dragon Age: Origins jednym z istotnych elementów rozwoju postaci Shale jest jej niebinarność. Ba, już w Baldur’s Gate od BioWare pojawiały się wątki dotyczące homoseksualizmu czy transeksualizmu (Edwin zamienia się w kobietę). Progresywny światopogląd zawsze miał swoje miejsce w grach tego studia. W Fallout II wątki homoseksualne są przedstawione wprost, bez żadnych niedomówień.
@rosikk1 Słabe scenopisarstwo to po prostu słabe scenopisarstwo. „Woke” jest jedynie figurą retoryczną. Nie wiem też, co w tym kontekście ma znaczyć przywołany cytat — musiałbym stawać na głowie, żeby się tego domyślić. Nie wiem, kim jest Stéphane Mallarmé, więc jeśli znajomość jego twórczości w jakikolwiek sposób nadaje sens tym słowom, proszę o przytoczenie odpowiednich fragmentów z jego biografii.
Podział między „starym” a „nowym” scenopisarstwem również wydaje mi się niejasny —
#kiszak Koledzy, przygotowuję materiały, w których poddaję analizie argumentację Kiszaka w jego wielkich dyskusjach z Karolem Laską, BezSchematu, Oskarem itp. Niestety, jestem w kryzysie. Materiały te są długie, a słuchanie Kiszaka przy jednoczesnym robieniu transkrypcji — co wymaga częstego cofania nagrania — prowadzi mnie po równi pochyłej do załamania nerwowego, depresji i myśli przeróżnych. Czy znane są wam jakieś narzędzia automatycznej transkrypcji, które w przyzwoity sposób mogłyby skompilować większość treści
@kto-wie-ten-wie32: zapytałem już AI z opcją dogłębnej analizy zagadnienia. Generalnie opcja o której piszesz nie jest dostępna we wszystkich materiałach niestety, ale jest nadzieja, będę próbował kilku opcji właśnie.
@ActiveekHere: Wszyscy gadają, że Kiszak nosa z Rumunii nie wytyka przez Hitlessa na Menelani, a prawda jest taka, że w--------ł makowca z komendantem i Związek Gitów Polskich wydał na niego wyrok.
#kiszak Fragment z dziennikarskiej relacji Procesu Norymberskiego z jednej z niemieckich gazet, Rok 1945.
[...] warto zaważyć, że były marszałek Rzeszy [Hermann Göring – przyp. red.] żyje rent free nie tylko w głowach prokuratorów alianckich oraz sowieckich, ale także świadków w tym procesie [...]
#kiszak Chcecie, koledzy, wiedzieć, jak wygrywać dyskusje ze wszystkimi, a przynajmniej tworzyć pozór tego, że się w dyskusji wygrywa? Otóż jest jedna prosta metoda — to wy musicie być stroną, która zadaje pytania. Jeżeli zadajesz pytania, wówczas kontrolujesz dyskusję, a w ten sposób „wygrywanie” jej to banalna sprawa. Jeśli twój przeciwnik musi non stop odpowiadać na pytania, sprawia to wrażenie, że wygrywasz — bo przecież strona, która cały czas jest
@skyer: trochę bym przeformułował tę zasadę, bo Filip generalnie jest całkiem kompetentnym dyskutantem, natomiast widać było, że temat ten wywołuje w nim silne emocje. Przeformułowana zasada brzmiałaby więc: „Unikaj dyskutantów, których kompetencje i stan emocjonalny nie sprzyjają budowaniu wrażenia twojej przewagi.”
Niebywale zabawne jest, gdy Kiszak dobiera sobie kogoś, kto pozornie wpisuje się w tę zasadę, ale w trakcie rozmowy okazuje się, że przewyższa go o kilka lig. Przykładem takiej
@Knagologia: Możliwe, że pojawi się więcej wpisów, choć biję się jeszcze z pewnymi pomysłami. Nawet jeśli tag jest otwarty dla wszystkich, to zasięg publikowanych w nim treści pozostaje dość ograniczony. Najlepiej odnajduję się w słowie pisanym, więc tag byłby do tego wręcz stworzony, ale pisanie wyłącznie dla poklasku tagowiczów, którzy — nie oszukujmy się — w dużej mierze podzielają moje poglądy, wydaje mi się zbyt asekuranckie.
@solaris321 no klasyczek kiszanizmu. Najpierw kiszak stawia mocną tezę, że fabuła jest nieistotna, bo istotna jest tylko narracja, a potem widz bardzo ładnie tłumaczy, że no nie za bardzo bo są to rzeczy ze sobą sprzężone. Kiszuli jedyne co pozostaje to małostkowe czepianie się słówek i łagodzenie swojej tezy post factum.
@swa37 low quality bait. Zlurkowalem wystarczająco dużo discorda Rumuna żeby wiedzieć, że żaden prawdziwy akolita nie zwróciłby się do Kiszaka per "ojczulek". Zdrobnienia są zbyt zniewieściałe jak na tak męska grupę. W takiej męskiej grupie mężczyzn akceptowalne jest jedynie: 'stary' albo 'ojciec'.
KISZAK 3:0 PSEUDO-WYKOP - Rewelacyjnie powstrzymanie natarcia sfrustrowanych brakiem atencji bojówkarzy femboyów płaczącym na tym tagu po shadowbanie - Zgaszenie aktywności tego tagu poprzez poskromienie wojsk femboyowskich poprzez zbombienie Maćka z czatu i osranie zbroi u całej reszty, aby nie podzielić jego losu - Po ugryzieniu komara zwanym tym tagiem, bez najmniejszego zadrapania kontynuowanie ludologicznej essy przy 1500 widzów na wczorajszym streamie
Hej tu pies Matiego, bo skomentowałem półgłówków którzy nie potrafią zrobić nic śmiesznego.
źródło: image
Pobierzźródło: obraz
Pobierz