„Bury” wyjechał na górkę i dał znać, żeby nas wszystkich wystrzelali – opowieść pani Klaudii o zbrodni „żołnierzy wyklętych”
A ten dzieciak szesnastoletni biedny, Boże, jak on płakał. Żołnierza całował po dłoniach. Krzyczał: "Nie pójdę!". Jego zaraz przy tych krzyżach zastrzelili. Ci co nie poszli do chaty to ich postrzelali. Jeden z sześciomiesięcznym dzieckiem na ramieniu i to dziecko zastrzelili - opowiada świadek ludobójstwa w Zaleszanach. Ustalenia IPN wszystko powierdzają Nasza babka raniutko
@lukas-karol ciekawe, to chyba auto z przełomu 99/00 , w salonach almery i primery, a ktoś pomyślał że chce maxime. I to jeszcze europejską wersja. W salonie chyba jej nie kupił. Ciekawe jaka jest jej historia.
A ten dzieciak szesnastoletni biedny, Boże, jak on płakał. Żołnierza całował po dłoniach. Krzyczał: "Nie pójdę!". Jego zaraz przy tych krzyżach zastrzelili. Ci co nie poszli do chaty to ich postrzelali. Jeden z sześciomiesięcznym dzieckiem na ramieniu i to dziecko zastrzelili - opowiada świadek ludobójstwa w Zaleszanach. Ustalenia IPN wszystko powierdzają
Nasza babka raniutko
źródło: comment_1583304709NDIGNGTKW8iEZ7vfBj2Wi3.jpg
Pobierzźródło: comment_1583307956VLyVi71G2v3ei78B1bpAwn.jpg
Pobierz