Potwornie zazdroszczę ludziom, na których kawa działa. Siedzę u fryzjera, w perspektywie jeszcze z półtorej godzinki patrzenia się w lustro, zaraz przestanę w ogóle kontaktować i pewnie wyjdę łysa ( ͡°ʖ̯͡°) #zalesie #problemypierwszegoswiata
Kto chętny na #wykognisko z grillem w sobotę 23.06? Będziemy siedzieć standardowo od 16 na trawce pod Poniatem. @thatAnka ma zamiar świętować zakończenie semestru :)
Hej, Mireczki z #wykopiwowarszawa, jak już na poprzednich #wykoplanszowki się umówiliśmy, czwartek 21.06, od 16.00 widzimy się w Paradoxie na granie (wiem, wiem, mamy osoby pracujące, wbijajcie później, nikt nie będzie fochów strzelać). Proszę potwierdzić obecność w komentarzu żebym się liczbowo w miarę orientowała i bym zawołała jeszcze w czwartek
Wyprałam w pralkosuszarce zapalniczkę xD. Tak, wcześniej była w jednym kawałku i bez tej dziury. Brakującego kawałka plastiku nie znalazłam, może się gdzieś w ubrania zaplątał. #c-------------u i trochę #heheszki, chociaż przez łzy
@BotGirl: jaki jest sens rysowania grubych i nieatrakcyjnych postaci:( jakby za mało kalectwa było na świecie :( a przecież widać, że nie idziesz w realizm. :(
Ostatnio wróciłam do słuchania granych na pianinie popularnych piosenek, odtwarzam je sobie w tle przy klepaniu różnych dziwnych prac zaliczeniowych (mam wrażenie, że na psychologii 80% prac zaliczeniowych to prace grupowe - 2/10, nie polecam). Na spotify trafiłam na całkiem pokaźną kolekcję utworów Linkin Park w tym wydaniu i przypomniała mi się improwizacja, w której zasłuchiwałam się, gdy byłam w gimnazjum. Pamiętam, jak męczyłam się z nauką odegrania jej własnoręcznie, teraz pamiętam
Chcę sobie pobrać aplikację dostępną tylko w koreańskim sklepie. Żeby nie namieszać sobie na podstawowym koncie, przełączyłam się na chińskie i zaczęłam zmieniać region... i teraz trochę żałuję, że nie przykładałam się do nazw państw na chińskim xD #niewiemjaktootagowac #problemypierwszegoswiata
Właśnie znajoma Azjatka powiedziała mi, że w sumie polscy mężczyźni to przegrywy (sama użyła „losers”), bo po ślubie wymagają od kobiety jakiegoś dzielenia się kosztami. Następnie przez kilkanaście minut opowiadała mi o znajomych małżeństwach Polak-Chinka, które się porozpadały, bo mężczyzna nie był skłonny do płacenia za absolutnie wszystko ( ͡°͜ʖ͡°).
Tak jakoś mi się wypok i „hurr roszczeniowe Polki” przypomniał ¯\ (ツ)_/¯ #niewiemjaktootagowac
@BotGirl: Chinki są podobno ostre i dużo wymagają. Japonki są bardziej niezależne i dużo jest kobiet, które zarabiają i to nieźle! Moja żona Japonka zarabia bardzo dobrze. Wspólnie się składamy na różne rzeczy. Wymaga ode mnie jednego - abym się nie opierniczał i pracował i dawał z siebie wszystko. Jak widzi, że się staram to nie narzeka. Nawet jeśli nie przynoszę fortuny do domu.
Coś dzisiaj mam nastrój na bazgranie w szkicowniku. Pewnie kwestia piętrzących się obowiązków czy coś ¯\ (ツ)_/¯
#botgirlrysuje Lubię sobie rysować to, jak odczuwam melodie. Na początku miała po prostu skakać/unosić się w powietrzu, później zorientowałam się, że w sumie bardziej wygląda jakby siedziała na miotle, więc dorysowałam patyk i chciałam zrobić z niej czarownicę. Ale chciałam, żeby była nowoczesna, więc mamy czarownicę na odkurzaczu. Niestety, zapomniałam że wylot powinien