"Naród wspaniały, tylko ludzie #!$%@?!" Mireczki od drugiej nie śpię, niespełna 2-letnia córka obudziła się ledwo oddychając z silnym świstem w gardle i kaszlem, przypominającym szczekanie. Biegiem za telefon - 999! Po wyjaśnieniu sytuacji: "Proszę przywieźć dziecko na sor i przyjmiemy do poz". Wiedząc, że nic nie zdziałam, mimo wszystko próbuje wytłumaczyć, że 2 starsze córki śpią i musiałbym wszystkie zabrać ze sobą w środku nocy, ale najbardziej chodzi mi o to, że ta mała strasznie cieżko oddycha i się strasznie boję, że to jakiś ksztusiec czy coś! Nic z tego, proszę przyjechać!
Nagły silny, szczekający kaszel u dziecka jest bezwzględnym wskazaniem do wysłania zespołu ratownictwa medycznego. Dziwnie, że ktoś tak zaryzykował i odmówił wysłania karetki.
@Pantograf: wczoraj mi takim czujnikiem jakiś kretyn zrobił dziurę w zderzaku i uciekł. Nie przewidział tego ze na stacjach benzynowych jest monitoring i policja go dziś odwiedzi :3
1. Młody chłopak dostaje koszulkę mając 13 lat jest dużo za duża ale to nie ma dla niego żadnego znaczenia. 2. Mając 16 lat wciąż ją nosi i nadal jest trochę za duża. 3. 2 lata później trochę wyblakła ale do noszenia po domu się nadaje. 4. Używana tak przez 3 lata.
Jako że i tak mam elektroniki do porzygu, małe #rozdajo. Mirko słuchawka bluetooth od myfrienda ( ͡°͜ʖ͡°) Bangla, jednak nie wiem na #!$%@? mi ten kaktus ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) Jest to okaz który "upolowałem" na 11.11.
@tricolor: - To ja ci tu kolacje robię, a ty tu cycki oglądasz! - Upsss - Oglądałbyś chociaż jakieś ładne, a nie jakieś grube lesbijki - Lubie oglądać naturalne - Ohhh to było
1. Bądź mną 2. Jedziesz pociągiem 3. Daleka podróż - prawie 11h 4. W twoim przedziale razem z tobą 7 osób, dosyć ciasno 5. Do przedziału wchodzi Grażyna +50 lat, +100kg wagi 6. siada naprzeciwko Ciebie
@UlfNitjsefni: Jeżeli wchodzisz do jakiegoś pomieszczenia to kwestią odrobiny kultury i dobrego wychowania jest powiedzenie "dzień dobry" i "do widzenia"
Mireczki od drugiej nie śpię, niespełna 2-letnia córka obudziła się ledwo oddychając z silnym świstem w gardle i kaszlem, przypominającym szczekanie. Biegiem za telefon - 999!
Po wyjaśnieniu sytuacji:
"Proszę przywieźć dziecko na sor i przyjmiemy do poz".
Wiedząc, że nic nie zdziałam, mimo wszystko próbuje wytłumaczyć, że 2 starsze córki śpią i musiałbym wszystkie zabrać ze sobą w środku nocy, ale najbardziej chodzi mi o to, że ta mała strasznie cieżko oddycha i się strasznie boję, że to jakiś ksztusiec czy coś!
Nic z tego, proszę przyjechać!
Nagły silny, szczekający kaszel u dziecka jest bezwzględnym wskazaniem do wysłania zespołu ratownictwa medycznego. Dziwnie, że ktoś tak zaryzykował i odmówił wysłania karetki.