Tak a propos kompetencji nowego prezydenta Słupska - przynajmniej nikt go nie powinien już odpytywać z zagadnień, z których rzekomo się doktoryzował ;-)
Przypadkiem zauważyłem, że w kilku miejscach w sieci opublikowali takie info odnośnie jednego z organizatorów #marszniepodleglosci - Witka Tumanowicza. W tym konkretnym miejscu aż się prosi o #bekazlewactwa, ale jak widać nawet taki "narodowy" dziwoląg to powielał. Jezu, przecież takie info się weryfikuje w 5 minut, nie wstyd im? o_O
@PatologiiZew: Tia, a parę kolejnych serwisów i blogerów dalej to powielało... Prychłem niemiłosiernie z jednego zasadniczego powodu - nasi ojcowie byli najlepszymi kumplami w pracy (i nie była to TVP w stanie wojennym ;))
Sebastian Wierzbicki: Jeżeli dzisiaj miasto może zmusić inwestorów do budowy dróg i przekazania ich nieodpłatnie dla miasta, równie dobrze władze mogą wymóc budowę takich obiektów oświatowych, bo to służy również interesom dewelopera.
Aż strach pomyśleć jakimi sposobami będą "zmuszać" tych inwestorów...
@Behemoth-: Nie jest to pomysł nierealny. Takie rozwiązania do lat znakomicie funkcjonują w Japonii mając charakter umowy trójstronnej między administracją publiczną, inwestorem i lokalną społecznością. Buduje się w ten sposób nie tylko żłobki, ale i parki, baseny, świetlice - wszystko co użyteczna dla lokalnej społeczności. A i inwestor również korzysta mając dzięki takiemu zaangażowaniu pewność braku komplikacji z ichniejszymi pozwoleniami na budowę, z protestami, etc. Wielokrotnie w zamian za tego rodzaju
#wybory #4konserwy