Mirki, problem jest. Nawet nie mój tylko sąsiada.
Sąsiad starszy człowiek, na pewno po 80tce, pojechał gdzieś samochodem i... nie pamięta za cholerę gdzie go zostawił. Nie pamięta też jak wrócił do domu, prawdopodobnie na pieszo. Policja nie przyjęła zgłoszenia i nie planuje pomagać w poszukiwaniach.
Macie jakiś pomysł jak to w miarę sprawnie zrobić? Rodzina i sąsiedzi już szukali ale auto się nie znalazło. Co prawda rodzina i sąsiedzi to są
Sąsiad starszy człowiek, na pewno po 80tce, pojechał gdzieś samochodem i... nie pamięta za cholerę gdzie go zostawił. Nie pamięta też jak wrócił do domu, prawdopodobnie na pieszo. Policja nie przyjęła zgłoszenia i nie planuje pomagać w poszukiwaniach.
Macie jakiś pomysł jak to w miarę sprawnie zrobić? Rodzina i sąsiedzi już szukali ale auto się nie znalazło. Co prawda rodzina i sąsiedzi to są












filmann wysechł ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#chlopakidowziecia