Dzisiaj budowla, z której chyba jestem najbardziej zadowolony do tej pory. Kościół w układzie trójnawowej bazyliki z dzwonnicą. Przy okazji definicja architektoniczna bazyliki:
Bazylika – współcześnie tą nazwą najczęściej określa się chrześcijańską świątynię wielonawową (niezależnie od pełnionych funkcji kanonicznych) z nawą główną wyższą od naw bocznych, posiadającą okna ponad dachami naw bocznych (w odróżnieniu od kościoła halowego)[1]. Kościół z nawą główną wyższą od naw bocznych, lecz bez okien to pseudobazylika.
@dlolb: łomatko zaginiony bliźniak albo inna bratnia dusza. Ostatnio postawiłem z Duplo bazylikę na planie krzyża, z doświetlaną kopułą i wyniesionym prezbiterium. Nawet balaski postawiłem, witraże, full opcja. Zdjęć nie wrzucam bo syn z nią pozuje, ale nie spodziewałem się znaleźć drugiego takiego wariata.
@kumba: A co z tego że postawili zarzuty? "Robiłam wtedy co musiałam, żeby chronić siebie, Roberta i resztę naszej rodziny przed mężem" - mówi Helena Biedroń dla "SE". Przecież chodziło wtedy o sprawę z ojcem, który znęcał się nad rodziną, a Robert go atakował w domu. Ten pomysł z biciem matki wymyśliła konfederacja, kiedy okazało się że więcej ludzi popiera geja niż Konfederację.
@kleopatrixx Urbanowi zmysłu do satyry nie można odmówić, bo on i jego ekipa robią ją dobrze. Wydaje mi się że wielu młodych widzi w nim jedynie śmieszka z dużymi uszami, a nie dostrzegają tego że był najgorszym typem komunistycznego działacza. Pewne poszlaki wskazują również na jego udział w morderstwie ks. Popiełuszki.
@kleopatrixx @DonTadeo @uncles Ale czego się spodziewać po ludziach, którzy uważają Czarzastego za objawienie i super ziomka postepowca? ¯_(ツ)_/¯ Brak podstawowej wiedzy z historii. Nowe pokolenie jest nastawione na przyswajanie prostych, przetworzonych informacji. Brak krytycznego myślenia wśród młodych ludzi poraża.
Czy ktoś z wykopowiczów byłby w stanie się dorzucić dla 2latka? Ewentualnie wspomóc plusem. Chłopczyk bez operacji umrze... Jest z Katowic, mama mieszkała w okolicach Częstochowy. Rzućcie plusem- nic to nie kosztuje.
Odpisuję to co w tamtym wpisie: Współczuję, ale "z operacją" też może umrzeć. Amerykański cudotwórca za cudze pieniądze sobie poćwiczy, jak się uda (cokolwiek to znaczy - rok życia więcej?) super, jak nie - no trudno, robiliśmy co możemy.
Polscy i europejscy kardiologowie to ścisła światowa czołówka, myślisz, że odmawiają dla jaj albo bo im się nie chce robić? Na pewno pomogli bardziej niż modlitwa.