@pan_warell: Od lat tak jest. Jazda krajówkami, to walka o przetrwanie.
Co chwilę ktoś w--------a na czołówkę jak na załączonym obrazku. Nic mu to nie da, poza zwiększonym spalaniem i spowodowaniem dużego zagrożenia, bo i tak spotkacie się przy wlocie do miasta/na rondzie/światłach. Jest jakaś fobia jazdy za drugim autem, czy mu się spieszy czy nie - muszą wyprzedzić. I nadal człowiek musi zwolnić, bo jechałeś z bezpiecznym odstępem, to
Druga seria marsjańskich podstawek do AdMechu, trochę więcej "bajerów" niż przy skitarii bo i miejsca więcej. Wydaje mi się że wyszło całkiem przyzwoicie :)
Przez te maty, mateczki, matczaki, oszalałem, Życzy ch**a mi w dziąsło ten gówniarz, jaki swiir. A ja tylko rozkazy rozkazy wykonalem, Typa co ma w dupie ludzi i ten Kraj.
No więc kontynuując, ku Waszemu, mojemu rozczarowaniu, kanapka przeleżała w lodówce całą zmianę. Wiem jednak, że na pewno nasz łakomczuch się do niej dobierał bo zastałem ją w zupełnie innej pozycji niż zostawiłem, oraz woreczek, w który była zapakowana był odwinięty. Jest w tym najpewniej trochę mojej winy, bo kanapka przez noc nasiąknęła wodą z pomidora i sosem i zrobiła się lekko mówiąc - mało apetycznie wyglądająca ( ͡°ʖ̯
@Syn_Diabla: ostatnio robiłem porządki i trafiłem na swoją pracę inżynierską xD Taki dumny z niej byłem, kumpel z rocznika niżej mówił, że w jego grupie była stawiana za wzór xDDDD Jak ją przejrzałem po kilku latach to aż mnie skręca xD
Co chwilę ktoś w--------a na czołówkę jak na załączonym obrazku. Nic mu to nie da, poza zwiększonym spalaniem i spowodowaniem dużego zagrożenia, bo i tak spotkacie się przy wlocie do miasta/na rondzie/światłach. Jest jakaś fobia jazdy za drugim autem, czy mu się spieszy czy nie - muszą wyprzedzić. I nadal człowiek musi zwolnić, bo jechałeś z bezpiecznym odstępem, to
źródło: comment_1623742379ptD2PuAvi9vupHfntxCPfM.gif
Pobierz