Minęły prawie 2 miesiące odkąd zgłosiłem na policję kierowcę, który omal nie zmiótł mojego syna na przejściu dla pieszych. W 2 dni sam zdobyłem i dostarczyłem im nagrania z prywatnego monitoringu, bo ten miejski jak zwykle zawiódł. I co? I wielkie, kurła, nic. Bo samochód w leasingu a jak już dokopią się do leasingobiorcy, to ten może nie pamiętać komu udostępnił auto - więc "tylko" 1500 zł mandatu. Wrzucam tutaj ku przestrodze.
Dziecko moje wróciło ze szpitala po kilku dniach i pyta się mnie czy ugotowałem dla niego rosołek? Ja bez rosołu bo to dopiero piątek ale dziecko mnie tak wzięło za serce że od razu wziąłem się do roboty. Rosół się wstawiło wg standardowej procedury /dłuższy temat, ale jeszcze niedopracowany więc chętnie kiedyś bym podyskutował nt rosołu/ i myślę sobie zrobię
@KawaJimmiego: dzień dobry, ja jestem lewakiem, pluje zarówno na zamordystów spod znaku krzyża jak i półksiężyca, a to że jakieś julki które sobie znaleźliście w internecie(sami pewnie wiele z tych kont założyliście) twierdzą inaczej to już wasze #urojeniaprawakoidalne
źródło: comment_1669520897Mnu2ILPU2oZ4zOQmWpiTaF.jpg
Pobierz