Przeglądam teraz wypok na telefonie i palcem trąciłem ekran i patrzę, dałem komuś plusa. Tyle lat, a ja się dowiaduje, że można plusować wpisy po kliknięciu w liczbę plusów...
@RedBaron: No ale o ile jeszcze rok temu powiedziałbym, że to zupełnie inna liga, to teraz już nie miałbym pewności... I to nie dlatego, że Rysiek się jakoś specjalnie wyrobił. XD
Z takich życiowych sukcesów, to nauczyłem różowego grać w gre. Przeczekałem początkowy moment zwątpienia 'kochanie, ja nie umiem, sam pograj', wytrwale tłumaczyłem zasady mechaniki pojazdu, jak zmieniać biegi, jak pracować gazem i hamulcem i oto jest. Mój różowy stał się pełnoprawnym wirtualnym kierowcą WRC (choć osobiście preferuje grupę B). Rano budzi mnie ryk Audi Quattro, powoli przyzwyczajam się do przekleństw, kiedy straci 3 ms do pierwszego miejsca. Wieczorem do mnie przyjeżdża, browary
HEJKA SPORTOWE ŚWIRY JEST 6 RANO JA WŁAŚNIE SZYKUJE SIĘ NA NASTĘPNY DZIEŃ SPORTOWYCH ZMAGAŃ ZA GODZINĘ ODWIOZĘ MOJĄ AMELKĘ DO SZKOŁY A POTEM WRÓCĘ ZROBIĆ POSIŁKI PODKREŚLAM POSIŁKI NA CAŁY DZIEŃ W POJEMNIKACH NA MROŻONKI NO WITAM ODWIOZŁEM JUŻ AMELKĘ ROBIĘ TERAZ MOJEGO OMLETA Z 600 GRAM BIAŁEK JAJ ORZECHÓW MIGDAŁÓW MASŁA ORZECHOWEGO CYNAMONU I PIEPRZU KAJEŃSKIEGO DLA ZŁAMANIA SMAKU NA NASTĘPNE POSIŁKI PODKREŚLAM POSIŁKI MAM INDYKA Z RYŻEM I WARZYWAMI
pamiętam jak mieliśmy w ósmej klasie typa który strasznie seplenił i na mikołaja kupiliśmy mu strój zespołu R z pokèmonów tylko zamiast erki było takie jebitne Ł następnego dnia już nie przyszedł i szkoła musiała szukać nowego gościa od majcy w grudniu