@PalNick: Spodobał mi się twój pomysł, napiszę aplikację która będzie codziennie/co 2 dni dawała mirkom jedno słowo do nauczenia, jeżeli ktoś jest zainteresowany, proszę o plusik tego postu, zawołam jak będzie gotowe :D
Przychodzi facet z sanepidu na kontrolę do szpitala psychiatrycznego, a tam wszyscy biegają z kierownicami. Idzie więc do ordynatora i pyta: - Co się stało, że tam wszyscy z kierownicami biegają?
@Noct: @yamciayamcia: @kapitankebabownik: gość dostał przepustkę ze szpitala psychiatrycznego, idzie sobie, mija pole na którym pracuje rolnik. Pyta go: - Co pan robi? - Posypuję truskawki gównem - odpowiada rolnik - Ja posypuję cukrem, ale ja to p----------y podobno jestem.
@kapitankebabownik: Dzwoni facet do publicznej przychodni: - Dzień dobry, na kiedy mogę się zapisać do okulisty? - Za cztery lata. - A rano czy po południu? - Panie, przecież to za cztery lata, dlaczego już teraz chce Pan wiedzieć czy to będzie rano czy po południu? - Bo rano mam wizytę u ortopedy.
Marszałek Piłsudski z ciężko rannych legionistów zwykł był żartować: - Czego krzyczysz... tylko noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo.
Najgorzej jak rodzice zostawili cię w kolejce w sklepie bo szukali jakichś produktów i nie zostawili ci portfela z pieniędzmi. Kolejka się zmniejszała, ty jako dzieciak coraz bardziej się denerwowałeś i słyszysz tylko pik pik pik jak następne produkty są kasowane i nadchodzi twoja ostatnia godzina. I tuż przed końcem kasowania waszych produktów, widzisz szyderczy uśmiech ekspedienta, który widzi że zostałeś sam na polu walki. Nagle rodzice wbiegają w kolejkę lekkim truchtem
@PolacoEsMasGrandeRobaco: Zrób błagam z tej kapliczki grilla i w niedzielę jak będą szli do kościoła obok Twojego domu sobie jakieś kiełbaski o------l.
Pocztówka z Botswany #rozdajo ( ͡°͜ʖ͡°) Wystarczy plusik, wyniki w środę. Wykupiłem wszystkie, jakie były dostępne w kilku miastach - mam 43 sztuki ( ͡°͜ʖ͡°) Resztę ogłosiłem wśród widzów mojego programu, na moim facebooku - zostało kilkanaście sztuk. Poszukam jeszcze w stolicy.
PS. Nie trzeba być widzem mojego programu, żeby zamówić pocztówkę - kobiety na poczcie w Botswanie