Mirki z #ekonomia jestem bardziej into fizyka i chemia, ale zaintrygowało mnie. Ostatnio kolega wrócił z Niemiec, mówił że zarabia 12 euro/h, ale ceny w Niemczech są zdecydowanie inne niż w Polsce, chociażby litr paliwa kosztuje 1.25-1,30 euro za litr, a buty Nike kosztują 60-70 euro. Dlaczego w Polsce nie moglibyśmy zarabiać, chociażby 2000 złotych z tym, że ceny byłyby adekwatne do zarobków i na przykład litr paliwa oscylowałby w
No tak, bo nike będzie się opłacało np żeby polska sprzedawała ich buty po 18 Euro. Albo szejkowie obniża nam specjalnie cenę paliwa bo Janusz zarabia 2k złotych produkując gumki do ołówków XD
Ale że ludzie trzymają 1600 PLN w gotówce w portfelu to trochę abstrakcja, jakbym miał przy sobie tyle gotówki to bym pilnował tego portfela w jakiejś kieszeni na zamek błyskawiczny, żeby być pewnym, że nigdzie nie wypadnie.
Kartę bankową to tam kij, można zastrzec i do czasu wyrobienia nowej płacić blikiem, jak wychodzę na miasto i wiem, że będę musiał posługiwać się gotówką to wypłacam max 200 złotych, a nie tyle pieniędzy
Jak wygląda przenoszenie się z uczelni na inną uczelnię zmieniając jednocześnie tryb stacjonarny na niestacjonarny?
Studiuję kierunek X na #agh dziennie, ale chciałbym iść do pracy i wolałbym studiować zaocznie inny kierunek na #pk #politechnikakrakowska obecnie drugi rok, da się to załatwić lekko? Kierunki są dosyć podobne i część przedmiotów się pokrywa, a część musiałbym nadrabiać? Na przykład taka matematyka z dwóch semestrów po 7 ECTS
@AyDeeKay: Tak jak mówi mirek powyżej może być problem bo mogą kazać zaczynać od nowa, ale za to w ramach AGH nie wiem czy by cię to interesowało zmiana ze stacjonarnych na niestacjonarne? Albo ten sam kierunek (o ile jest) lub na inny niestacjonarny podobny załóżmy. Myślę że bez problemu z przepisaniem i kontynuacją, gorzej z niestacjonarnych na stacjonarne (bo trzeba średnią mieć wysoką itd.) ale to ciebie nie dotyczy,
@Stitch ja do tej pory po pracy/praktykach jak wchodzę do mieszkania to się przebieram w inne ciuchy, bo bym nie wysiedział koszuli i długich spodniach
Po ostatnich ulewach, które przeszły nad Krakowem, mieszkańcy przekazali policji kilkadziesiąt tablic rejestracyjnych znalezionych na ulicach. Można je odebrać.
Mirki z #krakow jeżeli mam wykupiony miesięczny ulgowy, który obejmuje wszystkie linie w I strefie to jadąc na przykład 194 jestem bezpieczny, ale co jeśli będę potrzebował jechać z Borku Fałęckiego na Jugowicką albo Stojałowskiego, a tam jadą 244 i 204 na Wieliczkę, czyli de facto linie aglomeracyjne. Czy to już podchodzi pod II strefę mimo tego, że jadę w obrębie miasta i wysiadam na przystankach w obrębie miasta tylko,
@AyDeeKay: nie abstrakcja tylko Polska B, jak masz 1500 na rękę i wykształcenie podstawowe niepełne to tak to jest. Najgorsze, że mają prawa wyborcze i polecą głosować na PiS, bo tyle to nikt im wcześniej nie dał
Mirki z #krakow a dokładniej ze Wzgórz Krzesławickich i okolic północy Krakowa. Mojego kumpla brat, który mieszka w Warszawie planuje kupić sobie mieszkanie w Krakowie, ze względu na to, że żona pochodzi z granicy świętokrzyskiego i małopolskiego i chcą mieć bliżej do rodziny. Właśnie rozgląda się za jakimś mieszkaniem w tamtej okolicy, podobno jakieś nowe osiedla tam powstają i się budują.
Sam mieszkam na południu Krakowa, Borek Fałęcki-Kliny i niewiele
po pierwsze, nowe osiedla na Wzgórzach powstają z dala od starych, bo w pobliżu zwyczajnie nie ma miejsca.
Po drugie, mamy 2021, nie żyjmy mitami z lat 90, że wielka płyta i osiedla w Hucie to zagłębie patoli, do którego lepiej się nie zbliżać. Nie mówię, że jej nie ma, ale to nie czasy, że trzeba się grodzić płotem od "dzikusów" ze starych bloków
W #krakow dziś nie padał deszcz. To były łzy właścicieli samochodów ;p w filmie moja toyota. Uczcijmy ja minutą ciszy. Dobrze sie stało bo miałem naprawiać odprysk lakieru od kamyczka na autostradzie a tak to mi zrobią #burza
@mazaq1: łoo gdzie to tak? ja siedzialem w salonie i nagle jeb jeb coś o blache w dach sąsiedniego bloku, wybiegam na balkon a tam grad i tylko obserwowałem czy mi na auto nie leci, ale szczęśliwie akurat gdzieś obok lądowały kuleczki.
No tak, bo nike będzie się opłacało np żeby polska sprzedawała ich buty po 18 Euro. Albo szejkowie obniża nam specjalnie cenę paliwa bo Janusz zarabia 2k złotych produkując gumki do ołówków XD