ja pierdziele znowu się młodzi naczytają takich głupot i potem jest ten efekt przy obiedzie "no i jak tam młody, są już te spadki co mówiłeś i za gotówkę kupiłeś te mieszkanie ehehe"
dzieciaki po raz milionowy:
- gdyby przekładać to na sytuację dzisiejszą to ceny wynosiłyby w Warszawie średnio grubo ponad 20k za metr
- wtedy rozdawano kredyty nawet na 100% i więcej wartości nieruchomości
- po krachu w 2008 zdolność kredytowa w porównaniu z
dzieciaki po raz milionowy:
- gdyby przekładać to na sytuację dzisiejszą to ceny wynosiłyby w Warszawie średnio grubo ponad 20k za metr
- wtedy rozdawano kredyty nawet na 100% i więcej wartości nieruchomości
- po krachu w 2008 zdolność kredytowa w porównaniu z






Ktoś mi wyjaśni czemu w Polsce jest kult posiadania własnego mieszkania? Pytam zupełnie nieironicznie.
Biorąc pod uwagę ceny, demografie, ograniczenie przestrzeni w centrum miast, zagospodarowanie przestrzenne/zieleń, aspekty ekologiczne to bardziej racjonalny wydaje się najem - i presja społeczna na regulacje najmu, dostępność czy bezpieczeństwo lokatorów. Tymczasem każdy obojętnie czy singiel czy poniżej średniej krajowej ciśnie na własne mieszkanie, najlepiej w centrum i z rynku
@IncelinoValentino: głównie dlatego, że landlordzi to janusze j----i xD
Każdy racjonalny człowiek woli wisieć na banku niż na widzimisię landlorda. Zwróć uwagę, że w przypadku leasingów/subskrypcji masz dużą firmę nad którą często stoi rzecznik/regulator a w przypadku najmu kurnika masz janusza z którym możesz co najwyżej sprawę cywilną założyć xD
Najem