Mirki, od początku Mundialu nie daje mi spokoju jedna myśl. Co się musi dziać na tych zgrupowaniach, jaką wiedzę tajemną Czesław pcha do głowy tym gościom, że chłopaki, którzy regularnie grają w mocnych zespołach czołowych europejskich lig, którzy nierzadko stanowią o ich silę, którzy pracowali z ludźmi pokroju Guardioli, Mourinho czy Kloppa, nie potrafią zagrać nic oprócz lagi na Robercika? Czy on ich tam hipnotyzuje? Narkotyzuje? Jak się zapomina rzeczy, których uczyli

Assistant_to_the_Regional_Manager via Android















