@Korea @mechanior Kiedyś gdy mieszkałem we Wrocławiu, lokalny proboszcz miał psa. Ten pies po 2 latach został potrącony przez grabarza. Proboszcz pozwał go do sądu. Sprawa toczyła się latami. W końcu ok. miesiąc temu jakaś sędzia orzekła winę po stronie grabarza. Ta właśnie sędzia ma syna który wyszedł za Afroamerykankę, której stryjeczny dziadek od strony brata zięcia miał zespół niespokojnych nóg. Znalazł super lekarza, który starał się mu pomóc, lecz
#anonimowemirkowyznania Minął rok od kiedy wyprowadziłem się z domu rodziców. Nie była to moja inicjatywa, moja rodzina uznała, że jestem za stary na mieszkanie z nimi. Mam 27 lat, więc jest w tym trochę prawdy, ale rozstaliśmy się w napietej atmosferze. Dom rodzinny to połowa budynku, około 70 metrów kwadratowych plus duży teren zielony, około 12 arów porośniętych trawą, drzewkami i krzakami owocowymi. Teraz wynajmuje fajne mieszkanie po drugiej stronie miasta, niedaleko
@AnonimoweMirkoWyznania: cóż, sprawa wygląda bardzo prosto. Gdyby mi rodzice z czymś takim wyjechali to bym powiedział żeby się opamiętali albo skończą się nasze niedzielne obiadki i koniec tematu.
@SiarkoWodor: w------i Cię z chaty i zdziwieni, że skończyły się profity? Masz teraz inne zobowiązania, inny tryb życia, między innymi przez ich decyzje i nie jesteś w stanie, koniec tematu.
@Armory: nie ale gadała bioloszka o chromosomach i coś tam dorzuciłem, ona powiedziała, że mam racje spytała się kim jestem i powiedziałem ryszard gąbka i powiedziała "wypad" i dostałem bana.
Tak wygląda prawdziwy strach.
źródło: comment_1662643444zkeUIrxhiS8QKyijGNGviR.jpg
Pobierz